Przejdź do głównej zawartości

Gry do plecaka - wiosenne nowości

 

     Gry w małych pudełkach świetnie nadają się do tego, aby spakować je do plecaka i wyruszyć z nimi w podróż. Choć niech nie zwiedzie nikogo niewielki rozmiar pudełka, bo w środku czeka na nas naprawdę sporo dawka rozrywki.

Kaczki

     Kaczki surfują po wzburzonych falach oceanu, wygrzewają się na plaży, a czasem dają nura na głęboką wodę - a my wraz z nimi.    

      Na początku rozgrywki gracze otrzymują po 7 kart kaczek w różnych kolorach i o różnych numerach.  Zadaniem graczy jest jak najszybsze pozbycie się kart, które można wykładać na stół w jednej z dwóch konfiguracji - co najmniej trzy kolejne numery kaczek w tym samym kolorze lub minimum dwa te same numery w dowolnych kolorach.

  
    Wygrać można także ryzykując i właściwie zakładając, że ma się najmniejszą wartość kart na ręce. Można wówczas zanurkować na głęboką wodę i zdobyć dodatkowe punkty (ewentualnie jeśli błędnie założyliśmy nieco punktów stracić).

     
      Gra jest łatwa i przyjemna, a plażowy klimat zachęca do planowania wakacji. Lubię, gdy gry oprócz rozrywki przemycają także w niezauważony sposób nieco nauki - kaczki ćwiczą razem z dziećmi umiejętność liczenia, zapamiętywania i strategicznego myślenia.


     Criss Cross


   Criss Cross to szybka do wytłumaczenia, a do tego bardzo wciągająca gra, w którą można grać nawet samemu. 

      W grze każdy z graczy otrzymuje arkusz gry oraz ołówek, a jego zadaniem jest rysowanie symboli pojawiających się na kościach.


     Należy tak zaplanować rozmieszczenie symboli na kartce, aby było ich jak najwięcej w tej samej linii. Zadanie niby proste, niemniej jednak nigdy nie wiemy jakie symbole wypadną na kostkach, a dodatkowo musimy pilnować, aby nie zostało nam żadne puste pole.


  Po 14 rundach obliczamy punkty z kolumn i szeregów. Wygrywa gracz, który zdobędzie ich najwięcej. 


Dziękujemy wydawnictwu za przekazanie gier do recenzji.



Komentarze

  1. O! Zupełnie nowe oblicze bloga! Ładnie :)
    Szkoda, że bez nawiązania do Grajmy! :(

    Co do gier, zgadzam się - małe, ale nieźle pomyślane...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook