Przejdź do głównej zawartości

Bolek i Lolek Łowcy tajemnic



     W nasze ręce w raz z książką "Nowe przygody Bolka i Lolka - Domowi odkrywcy"  trafiła także niesamowita książka "Bolek i Lolek - Łowcy tajemnic" z łamigłówkami dla dzieci w wieki 3-5 lat. 


     Dzięki tym kolorowym zagadkom dzieci, wraz z ulubionymi bohaterami, ćwiczą spostrzegawczość, uczą się liczyć oraz rozróżniać kształty i kolory. Zadania mają różne poziomy trudności, które oznaczone są gwiazdkami, dzięki czemu przez jakiś czas rosną razem z dzieckiem. 

     Rozwiązanie każdej łamigłówki znajduje się na następnej stronie więc dziecko może, nawet samo, szybko sprawdzić czy udało mu się poprawienie rozwiązać zagadkę

      Nie muszę chyba wspominać, że dziewczynki od razu zabrały się za rozwiązywanie zagadek. Nie przeszkadzało im nawet to, że odpowiedzi trzeba udzielić ustnie lub wskazać ją palce, a nie przykleić naklejkę w odpowiednim miejscu. 






     Któregoś dnia, w trakcie gotowania obiadu, zorientowałam się, że w domu panuje błogi spokój. Chyba większość rodziców zdaje sobie sprawę, że cisza w domu, w którym przebywa dwoje dzieci, nie zwiastuje nic dobrego. Powoli zbliżyłam się do drzwi pokoju dziewczynek, zaglądnęłam przez szparkę, na szczęście drzwi nie były domknięte, i co zobaczyłam? Dziewczynki siedziały na łóżku i rozwiązywały zagadki z Bolkiem i Lolkiem! Myszka zadawała pytania Kruszynce, a że nie umie jeszcze czytać musiała wykazać się kreatywnością i sama wymyślać pytania. Taką ciszę chyba każdy rodzic chciałby usłyszeć :)





Tytuł:  Bolek i Lolek. Łowcy tajemnic
WydawnictwoZnak
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 112
Rozmiar: 20,5x10

Komentarze

  1. Alex sam by z chęcią usiadł i rozwiązał zagadki od Bolka i Lolka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka ona urocza, przywołuje we mnie wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na sam widok wracają wspomnienia musze ją kupic dla mojego syna

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jeden Bolek to lepszy, w sensie książki :) Moi siostrzeńcy lubią, ale i moja dziewczynka nie pogardzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile radości przyniosła ta mała książeczka u mnie w domu :) to zgadywanie, liczenie i tak jak u Ciebie wymyślanie innych poleceń niż te w książce - cudowna zabawa! Polecam z całego serca!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, Bolek i Lolek to moje dzieciństwo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Bolka i Lolka, do tej pory znam prawie na pamięć ich przygody na Dzikim Zachodzie i w podróży dookoła świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Wiesz, że ja nigdy nie oglądałam ich podróży dookoła świata, muszę to chyba nadrobić.

      Usuń
  8. Bolka i Lolka oczywiście uwielbiamy... Ale takich zadań moja Dusia nie chce już rozwiązywać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypomina mi stare czasy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie kojarzę z dzieciństwa zagadek z Bolkiem i Lolkiem

      Usuń
  10. Super książeczka :) Martynka bardzo szybko rozwiązałą wszystkie zagadki, a póżniej godzinami siedziałyśmy i wymyślałyśmy swoje polecenia :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook