Przejdź do głównej zawartości

Czytelnia Egmontu



           Czas szybko biegnie, dzieci dorastają, a co za tym idzie zmienia się także repertuar książek, które wspólnie czytamy. Choć czasami nadal chętnie sięgamy po kolorowe książki z niewielką ilością tekstu, coraz częściej w nasze ręce trafiają pozycje w których ilość treści znacznie przewyższa ilość grafiki. 


           Właśnie dla dzieci w przedziale wiekowym 6-12 lat powstała #Czytelnia - nowa seria książek wydawnictwa Egmont. Bohaterami powieści są znane i lubiane przez dzieci postaci.

      Seria została podzielona na trzy poziomy, a każdy z nich dostosowany jest do innego przedziału wiekowego.

Poziom pierwszy - oznaczony kolorem żółtym, skierowany jest głównie dla czytelników w wieku 6-8 lat (czyli idealny dla moich córeczek), a bohaterami około 100 stronicowych książeczek są przeważnie księżniczki. Czcionka, którą pisana jest treść, jest duża, aby ułatwić dzieciom także samodzielne czytanie.  


Poziom drugi - oznaczony kolorem niebieskim, adresowany jest dla dzieci w wieku 8-10 lat, a postaciami tych 100 - 200 stronicowych pozycji są głównie superbohaterowie, koniki Pony oraz bohaterowie serialu "Zaplątani".

Poziom trzeci - oznaczony kolorem czerwonym,  przeznaczony jest dla miłośników literatury w przedziale wiekowym 10 - 12 lat. Każda z ponad 200 stronicowych książek niesie ze sobą pasjonujące przygody bohaterów Star Wars i Twisted Tales.

      My miałyśmy do tej pory przyjemność zapoznać się z pięcioma pozycjami z serii:

Ariel na fali


      Ariel to ulubiona bajkowa bohaterka Myszki więc to właśnie od jej przygody zaczęłyśmy czytanie serii.
      Siedmioletnia Ariel oraz jej siostry bardzo lubią bawić się wśród fal. Pewnego razu, podczas jednaj z takich zabaw, trzy najmłodsze syrenki porywa silny prąd i unosi je daleko od rodzinnego pałacu. Małe syrenki, aby wrócić do domu, muszą pokonać nie tylko dużą odległość, ale także własne lęki i uprzedzenia. Po drodze będą zmuszone, między innymi, wypłynąć na powierzchnię, wpłynąć do wraku statku i uciekać przed rekinami. 


 Barbie. Plażowy rabuś



      Barbie w wakacje dorabia sobie jako ratowniczka na plaży. Podczas gdy ona pilnuje, aby nikomu nie stało się nic złego w wodzie, jej koleżance, która wybrała się na plażę z drogocenną biżuterią, ktoś kradnie cenny naszyjnik. Siostry Barbie i jej przyjaciele starają się odnaleźć rabusia, który dopuścił się tego niecnego uczynku. 



 Odkrycie Belli



       Młoda Bella nie jest zbyt lubiana w szkole. Szkolni znajomi nie podzielają jej pasji do wynalazków i przerabiania rzeczy zgodnie z własnym  pragnieniami. Pewnego razu dziewczyna trafia do zapomnianej, podupadającej i podobno nawiedzonej księgarni, gdzie odnajduje nie tylko niesamowite książki, ale także przyjaźń. Bella postanawia nie dopuścić do upadku niedawno odkrytego przez siebie miejsca i przekonać szkolnych kolegów oraz mieszkańców miasteczka o konieczności uratowania księgarni.





Anna i Elsa. Powrót do lodowego pałacu



       Do królestwa Arendelle mają przyjechać bardzo ważni goście. Elsa chce olśnić swoich gości w związku z czym zarządza remont pałacu. Olaf bardzo chce pomóc więc namawia siostry, aby razem przeprowadzili część prac, co niestety niezbyt dobrze im wychodzi i zamiast naprawiać psują kolejne rzeczy. Ostatecznie cała trójka dochodzi do wniosku, że nie zdążą z niezbędnymi naprawami przed przyjazdem gości i postanawiają ugościć ich w lodowym pałacu, który Elsa wyczarowała wysoko w górach. 



   Poza granicami Equestrii. Pinkie Pie wkracza do akcji.



      Pinkie Pie zostaje poproszona przez swojego przyjaciela o organizację największego i najwspanialszego przyjęcia w historii Manehattanu, jakim ma być Galopująca Rewia. Kucyk ma niewiele czasu na przygotowanie wszystkiego ponieważ impreza ma się odbyć już kolejnego dnia, ale to tylko motywuje Pinkie Pie do działania z pełnym zaangażowaniem.



         Książki bardzo przypadły do gustu dziewczynkom. Pełne wartkiej akcji przygody wciągnęły je do tego stopnia, że czytałyśmy je nawet w samochodzie podczas wyjazdu na weekend majowy.


www.egmont.pl


https://egmont.pl/szukaj?q=czytelnia

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook