Przejdź do głównej zawartości

Mr Men i Mała Miss - książeczki z charakterem


      Mr Men i Mała Miss to seria niewielkich książeczek o ważnych sprawach autorstwa Rogera Hargreaves'a, która ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont.


      Cała seria jest bardzo imponująca i zawiera ponad 80 książek o emocjach i cechach charakterów. W lutym ukazało się 10 tytułów z serii:
„Pan Radosny”
„Pan Leniuszek”
„Pan Bałagan”
„Pan Pośpiech”
„Pan Bystrzak”
„Mała Złośnica”
„Mała Uparciuszka”
„Mała Pomocnica”
„Mała Wstydnisia”
„Mała Buntowniczka”



     Gdy książki trafiły w nasze ręce  to, jeszcze przed przystąpieniem do lektury, dziewczynki dopasowywały tytuły poszczególnych pozycji to cech charakteru członków naszej rodziny. Było to bardzo ciekawe doświadczenie. Myszka chętnie przyznała, że książka Pan Bałagan zdecydowanie będzie pasować zarówno do niej jak i do Kruszynki, Pan Leniuszek idealnie pasuje do taty, a Pan Pośpiech to cała mamusia.

       Każda książka prezentuje inny charakter, choć poszczególni bohaterowie pojawiają się także w przygodach innych cech osobowości. Na przykład Panu Bałaganowi pomagają  wprowadzić porządek w życiu i domu Pan Czysty i Pan Schludny.

       Książeczki są niewielkich rozmiarów i mają miękką okładkę. Niezbyt długi, zabawny tekst wprowadza w prosty sposób dzieci w skomplikowany świat emocji i całego wachlarza charakterów, z jakimi na co dzień możemy się spotkać wśród ludzi, którzy stają na naszej drodze.  To co na pierwszy rzut oka wydaje się złożone, dzięki sympatycznym bohaterom, staje się bardziej przejrzyste.

      Każda przygoda podsumowana jest puentą, aby podkreślić to co najistotniejsze. Jest to także świetny początek do rozmowy z dziećmi na temat emocji, ich różnorodności i sposobach radzenia sobie z nimi.
     
      Prosty tekst okraszonymi jest także prostymi, ale bardzo wymownymi ilustracjami, koło których trudno przejść obojętnie.

       
    




        A Wy z kim się utożsamiacie? Mała Pomocnica? Mała Uparciuszka? A może Mała Złośnica?



Komentarze

  1. U nas w rodzinie już wszystkie dzieci za duże na te książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. az 80 ksiazeczek :o
    Oj chyba bedziemy kolekcionowac!
    Super! :)
    Dodaje do obserwownych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My właśnie na etapie nauki nazywania/okazywania emocji, więc to coś dla nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, można je kupić nawet w Biedronce za około 4 zł

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook