Przejdź do głównej zawartości

Jesienne nowości od Skrzata


      Jesień to nie tylko początek roku szkolnego, spadające liście, kolorowe barwy i ludziki z kasztanów. Jesień to także czas, gdy na rynku wydawniczym pojawia się wiele  książkowych nowości. 

    W nasze ręce trafiły w ostatnim czasie pozycje od wydawnictwa Skrzat, którego do tej pory nie znałyśmy, więc z tym większym zainteresowaniem przystąpiłyśmy do lektury przesłanych książeczek.

Zuzia w Krainie Wróżek




     Moje księżniczki, szczególnie Myszka, bardzo lubią wszelkiego rodzaju wróżki (choć Dzwoneczka żadna inna nie jest w stanie przyćmić) dlatego właśnie od Zuzi zaczęłyśmy naszą przygodę z książkami wydawnictwa Skrzat.

    W Tęczowie wróżki przygotowywały się do obchodów Święta Tęczy. Niestety przygotowania zostały zakłócone przez bardzo przykre wydarzenie - królowa wróżek została porwana przez smoka!  Trzy najdzielniejsze wróżki: Łakomczuszka, Wierciuszka i Pietruszka postanawiają ją uwolnić, jednak obawiają się, że same nie zdołają tego dokonać. O pomoc proszą Zuzię, licząc na to iż jej wzrost pomoże w walce ze smokiem. 

     Zanim jednak Zuzia będzie mogła zmierzyć się ze smokiem musi najpierw zostać zmniejszona, aby mogła dostać się do magicznego świata wróżek.

       Latanie ma motylach, spotkanie smoczej mamy, wiozącej w wózku pięć małych smoczków, czy wizyta u Smoka Wawelskiego to tylko część niesamowitych przygód Zuzi i jej wróżkowych przyjaciół, które przeżyją na Smoczej Górze. Ale czy uda im się odnaleźć i uratować królową? Przeczytajcie książeczkę aby się tego dowiedzieć. Przy okazji będziecie mieli także okazję przekonać się czy malutkie wróżki mogą dostać mandat za zakłócanie porządku i napaść na smoka, który jest kilkukrotnie większy od nich. 





     
     Bajka o Zuzi to nie tylko słodka historia o małej dziewczynce i wróżkach. To także opowieść o odwadze, dotrzymywaniu obietnic, przyjaźni i bezinteresownej pomocy najbliższym. 



     Bajka o Farfoclu i Plamce



      Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak wygląda życie Farfocla spod łóżka lub Plamki po mleku, soku czy herbacie? 

       Farfocel to niewielki kłębek kurzu, który mieszka pod łóżkiem w pokoju Kacpra. Czasami daje się wciągnąć odkurzaczowi aby odwiedzić swoją mamę i resztę rodziny, jednak zdecydowanie woli życie w otwartych przestrzeniach. Ubiera się w plastelinowe ubranka, a na nogach ma plastelinowe adidasy. 

       Plamka pojawia się i znika. Zdarza się, że mama Kacpra ją wytrze, ale za to innym razem nikt jej nie zetrze przez kilka dni i wówczas Plamka zostaje z Farfoclem na dłużej. Ubiera się przeważnie w sukienki z mleka lub herbaty. Jednym z jej największych marzeń jest latanie jak deszczówka i poznawanie świata.

      Farfocel i Plamka to z pewnością niepowtarzalny duet, chcielibyście poznać ich niecodzienne przygody?






Maks odkrywa ciekawe miejsca



     Seria książeczek o Maksie przeznaczona jest dla najmłodszych czytelników, choć i nieco starszym przedszkolakom z pewnością przypadnie do gustu. 

     Tym razem hipopotam Maks wybiera się na trzy wycieczki podczas których odwiedza różne ciekawe miejsca. Pierwszym z nich jest Fabryka czekolady. Znacie dziecko, które nie chciałoby poznać takiego miejsc? Maks także bardzo się cieszy na myśl o tej wyprawie. W trakcie jej trwania miał okazję zobaczyć w jaki sposób produkuje się czekoladę ciemną, jasną, jak powstaje masa różowa, zielona i niebieska, a także dowiedział się najważniejszej rzeczy: skąd bierze się kakao niezbędne do powstania smakołyku uwielbianego przez wszystkie dzieci. Na koniec zwiedzania Maks otrzymał upominek - swoją czekoladową podobiznę.

      Wizyta w Fabryce czekolady to pierwsza z przygód Maksa. Oddając się dalszej lekturze będziemy mogli razem z sympatycznym hipopotamem odwiedzić jeszcze latarnię morską i plac budowy.





     Przeżywając przygody razem z Maksem najmłodsi czytelnicy mają także okazję dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy. Nie tylko tego jak rośnie kakao, ale także jaką funkcję pełniły latarnie morskie, czy jak powstają buty.



     Dziewczynkom najbardziej spodobała się opowieść o Zuzi i wróżkach, co mnie oczywiście nie zaskoczyło.  

      

Tytuł: Zuzia w Krainie Wróżek
Autor:
Anna Potyra
Wydawnictwo:
SKRZAT
Rok wydania:
2017
Ilość stron:
72
Rozmiar:
24 x 21


Tytuł: Bajka o Farfoclu i Plamce
Autor:
Iwona Czerkas
Wydawnictwo:
SKRZAT
Rok wydania:
2017
Ilość stron:
48
Rozmiar:
20 x 19


Tytuł: Maks odkrywa ciekawe miejsca
Autor:
Katarzyna Zychla
Wydawnictwo:
SKRZAT
Rok wydania:
2017
Ilość stron:
40
Rozmiar:
16,5 x 22


        
     


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook