Przejdź do głównej zawartości

Dziecko na warsztat - folia


        Styczniowym tematem przewodnim twórczego Dziecka na warsztat była folia. My do zabawy wybraliśmy uwielbianą przez moje dzieci (i pewnie nie tylko) - folię bąbelkową. 

     Zabawy z folią zaczęliśmy nie od tworzenia, ale od bardzo wesołej zabawy ruchowej, która łączyła w sobie elementy integracji sensorycznej i nauki czytania oczywiście z przewodnią folią w tle.

      Na podłodze rozłożyłam kartki z wypisanymi sylabami z paradygmatem P i M, na które nałożona była folia bąbelkowa. 


      Włączyłyśmy sobie ulubioną muzykę, a dziewczynki tańczyły między sylabami. Gdy muzyka cichła wypowiadałam jakąś sylabę, a moje córeczki szukały jej na podłodze i wskakiwały na nią. Bardzo podobała się im ta zabawa - taniec to jest zdecydowanie to co lubią najbardziej.





    Później przeszłyśmy do bardziej twórczych zajęć. Na kartce z kalendarza (śliskiej) wylałyśmy kilka kleksów kolorowej farby i przyłożyłyśmy je folią bąbelkową. 



     Dziewczynki najpierw porozbijały bąbelki, a później przez folię rozmazywały farbę tworząc piękne, abstrakcyjne dzieła.








      Ale co to by była za zabawa farbami jeśli można by je było dotykać tylko przez folię? Zdecydowanie byłoby za czysto więc dziewczynki po ściągnięciu folii z obrazka odbijały sobie farbę, która na niej została, bezpośrednio na rączkach. To jest prawdziwa zabawa!


     Namalowałyśmy też za pomocą folii bałwanka. Tegoroczne ferie, choć pierwszy raz od wielu lat były na tyle śnieżne, że można było jeździć na sankach, spędziłyśmy w domu z powodu choroby więc tylko takie bałwanki mogłyśmy tworzyć.  

      Folię bąbelkową dziewczynki pomalowały na biało i odbiły ją na kartce tworząc śnieg. Następnie z pozostałej folii zrobiły kulki, które maczały w farbie i także odbijały. W ten sposób powstały nasze zimowe bałwanki. Na koniec dziewczyny domalowały im jeszcze niezbędne szczegóły: oczka, noski, buźki, guziczki i oczywiście rączki.










     W lutym będziemy się bawić tkaninami, trzeba będzie się sprężyć, bo to krótki miesiąc.


Dziecko na warsztat Namaluj mi Latorośle Borsuczkowo Nasza szkoła domowa I&K w domowym zaciszu Jake, jeże nici i inne takie Animart - animacje z twojej bajki Tymoszko Dzwoneczkowa Karolowa mama Co robi Robcio Dzika Jabłoń Gugusiowo Cały świat Karli Elena po polsku WorldSchool Explorers Igranie z Tosią Świat Tomskiego Ina i Sewa On ona i dzieciaki Czytoczary Kreatywnie z dzieciakami Kreatywna dżungla Mama Aga sztuka i dzieciaki Więc bawmy się My home and heart Myshowelove Słowo mamy Kusiatka Zakręcony Belfer Kreatywna mama Kreatywnym Okiem Pomysłowe Smyki Kreatywnie w domu Kinderki Jej cały świat

Komentarze

  1. U Was jak zawsze bardzo wesoło, kreatywnie i pięknie :-) super zabawy Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesoło i kolorowo... Podobają mi się te abstrakcje z drugiej zabawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Folia bąbelkowa, a ile zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że udało się wykorzystać to, co Dziewczynki lubią. Świetne pomysły. I piękna abstrakcje, również te na dłoniach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł z tymi sylabami :) ze też na niego nie wpadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty tu masz całe mnóstwo pomysłów na wykorzystanie folii, a moja córka po prostu uwielbia po niej skakać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze skakaniem połączyłyśmy właśnie naukę czytania :)

      Usuń
  7. Podobają mi się wasze zabawy ;-) folia bąbelkowa to wspaniały materiał sensoryczny i fajna baza do prac plastycznych...świetnie wam poszło - był ruch,muzyka,plastyka i nauka - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się urozmaicić dzieciom czas, ale są coraz bardziej wymagające

      Usuń
  8. Podobają mi się wasze zabawy ;-) folia bąbelkowa to wspaniały materiał sensoryczny i fajna baza do prac plastycznych...świetnie wam poszło - był ruch,muzyka,plastyka i nauka - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę, jak niewiele trzeba, by zainteresować maluchy :) Genialny pomysł z folią bąbelkową! Kto by pomyślał, że z zabawy z takim "prostą" rzeczą, można tyle wynieść - rozruszanie mięśni i szarych komórek zarazem :) Gratuluję kreatywności! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie zabawy to ja lubię :) fantastyczny warsztat

    OdpowiedzUsuń
  11. taniec wymiata! super zabawę dziewczynki miały

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook