Przejdź do głównej zawartości

Zator - Park Świętego Mikołaja

    

     "Mikołaj przychodzi tylko do grzecznych dzieci" - to prawda znana od zarania dziejów. Ci, których Mikołaj nie odwiedził i nie przyniósł prezentów, mogą odwiedzić go osobiście w Zatorze. To właśnie tam, a nie w Laponii, mieszka ten przemiły Starszy Pan. 

     W tym roku Mikołaj przyniósł mi tylko słodycze więc,  razem ze znajomymi, wybraliśmy się aby podpytać go jaki był powód takiej decyzji. Byłam niegrzeczna? Jestem już za stara? A może cały limit prezentów na naszą rodzinę wyczerpały dzieci? Aby nie było zbyt dziwnie, że sześcioro dorosłych osób jedzie na poszukiwanie Mikołaja, wzięliśmy ze sobą dziewczynki. Obniżyły nam trochę średnią wieku.

     Park Świętego Mikołaja połączony jest z Krainą Bajek. Na każdym kroku czekają na nas postaci z bajek. Jest, między innymi, Królowa Śniegu wraz z Gerdą i Kajem, Trzy Świnki, Królewna Śnieżka z 7 krasnoludkami, czy Kot w Butach. Są także małe domki, w których przedstawione są sceny Księżniczki na Ziarnku Grochu, Kopciuszka, Tomcia Palucha i Stoliczku Nakryj Się.

     W jednym z domków na dzieci czekał Święty Mikołaj wraz z Aniołkiem. Chwilkę z nimi porozmawiał, ale niestety nie można było sobie zrobić z nim zdjęcia. 

     W Parku nie ma zbyt wielu atrakcji dodatkowych, jest mini, bardzo mini pociąg, małe lodowisko i kino 4D. Było to pierwsze kino, w którym byłam, gdzie zamiast foteli były ławki, takie zwykłe jak w szkole. 

     Na 12 stopniowym mrozie czekaliśmy do godziny 16-tej na, jak nam się wydawało, największą atrakcję - Paradę Bajek. Możecie sobie wyobrazić jakie było nasze zdziwienie, gdy zobaczyliśmy, że w paradzie bierze udział TYLKO 5 postaci: wspomniany wcześniej Mikołaj z Aniołkiem, Myszka Miki, Myszka Mini i Tygrysek z Kubusia Puchatka.

    Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - czekając na paradę doczekaliśmy się zmroku, a Park robi wrażanie dopiero wówczas. Wszystko jest pięknie oświetlone i tworzy niesamowity klimat.
























Komentarze

  1. W Sylwka będzie ludzi tłok
    A przed Tobą cały następny 2012 rok
    Więc 3maj się ciepło
    Niech kłopoty przed Tobą uklękną
    Bo w 4rech literach je mamy
    I wszystko dobrze sobie poukładamy!!!!

    Życzy http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook