Przejdź do głównej zawartości

Zimna porcelana


      Co prawda już po walentynkach, ale przecież miłość powinno się okazywać przez cały rok. Dlatego właśnie przygotowałam dla swojej rodziny puzzle z zimnej porcelany


      W trakcie tworzenia puzzli okazało się, że muszę przygotować dwa komplety, bo mam już dwie rodziny. Jeden komplet podzieliłam między rodziców i siostrę, a drugi między męża i córeczki. Ja mam oczywiście dwa kawałki, po jednym z każdego kompletu. 

       Do przygotowania zimnej porcelany potrzebny jest klej wikol (ja dałam 100g), taka sama ilość mąki ziemniaczanej, 1 łyżka soku z cytryny oraz 1 łyżka oliwki dla dzieci. Całość należy dokładnie wymieszać, a następnie ugnieść na gładką masę.

       Gotowa masa porcelanowa jest gładka i miła w dotyku, a do tego ma piękny, śnieżnobiały kolor, niestety dość długo utrzymuje się w niej zapach kleju (nawet pomimo użycia soku z cytryny) więc dzieciom chyba bym jej nie dała do zabawy. 

   
     Masa porcelanowa
szybko schnie więc do pracy należy zostawić tylko taką jej część jaka jest nam aktualnie potrzebna, a resztę schować do woreczka lub owinąć szczelnie folią spożywczą.

      Z rozwałkowanej masy wykroiłam serce, a następnie wycięłam w nim cztery kawałki puzzli. W każdym z nich przygotowałam od razu dziurkę, bo w zamyśle miałam stworzenie z każdego elementu breloczka, aby obdarowani mogli go mieć zawsze przy sobie.


      Z masy, która mi została przygotowałam jeszcze małe serduszka dla dziewczynek.
     .

     Puzzle schły około jednej doby, a gdy już wyschły napisałam na nich sentencję, którą można odczytać dopiero po złożeniu wszystkich kawałków razem. 



      Drugą stronę kawałków pomalowałam czerwonym lakierem do paznokci, a gdy wyschnął całość polakierowałam jeszcze lakierem bezbarwnym.


     Na koniec jeszcze przyczepiłam breloczki i zapakowałam puzzle aby móc je wręczyć członkom rodziny.








Komentarze

  1. Cudowny patent. Już mi zaświtał w głowie pomysł na jego wykorzystanie- dzięki za inspirację :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ach jakie pęknę... cudny prezent bez okazji

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł na drobny upominek :). I obdarowani zawsze mogą je mieć przy sobie. Przy najbliższej okazji zrobię coś podobnego dla siebie i chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny pomysł z tą formą puzzli :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Matematyka sztuki

      Gdy czytałam plan projektu Matematyka jest piękna jedyny temat z jakim wydawało mi się, że nie będę miała problemu była właśnie matematyka sztuki . 

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Kraków - Wielka Parada Smoków

      Jak szybko, mając dwójkę dzieci, można podjąć decyzję o wyjeździe? Bardzo szybko. Taką właśnie spontaniczną wycieczkę do Krakowa zrobiliśmy sobie w miniony weekend. Zadzwoniliśmy tylko do znajomych czy nas przenocują i w kilka chwil byliśmy gotowi.

Blogujące mamy na południu

     Często, czytając różne blogi, napotykałam się na nich na relacje ze spotkań blogerskich . Nie raz zastanawiałam się jak to jest na takich spotkaniach, czy faktycznie osoby, które nie znały się wcześniej, lub znają się tylko z wirtualnej przestrzeni, mogę ze sobą fajnie spędzić czas, czy mają o czym rozmawiać i czy nie jest tam po prostu nudno i sztywno. 

Dziecko na warsztat - Filc

         Dziecko na warsztat, grudzień, święta i filc - jako to wszystko połączyć w jedną spójną całość? Przygotować z filcu świąteczną grę DIY ! 

Facebook