Przejdź do głównej zawartości

Kaszolina - masa plastyczna z kaszy manny


      Wykonanie masy plastycznej z kaszy manny jest niezwykle proste, a do jej zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki: kasza i woda. 

     Na jedno opakowanie kaszy manny (400 g) wystarczy dodać około pół szklanki ciepłej wody i dokładnie wymieszać. Jeśli chcemy uzyskać kolorową masę można dosypać także niewielką ilość barwników spożywczych. 

        Gotowa masa powinna łatwo odchodzić od rąk, w razie potrzeby, gdy masa z podanej ilości składników zbytnio się lepi lub jest za sucha,  można dosypać kaszy lub dolać wody.


       Powstała masa plastyczna jest miękka, gładka i świetnie nadaje się do wycinania z niej różnych form.

      Moje dziewczyny udawały, że pieką z niej ciasteczka, więc posypywały deskę dodatkową ilością kaszy udając, że posypują ją mąką, aby ciasteczka się do niej nie przyklejały (stąd na zdjęciach tyle dodatkowej kaszy).



      Każde porządne "ciasteczka" powinny mieć posypkę, w tym celu dziewczynki używały kolorowego ryżu, który został nam z poprzednich zabaw. 




         Zabawa kaszoliną daje dzieciom wiele radości, a jej wykonanie to koszt nieco ponad 1 zł!

Komentarze

  1. Masy z kaszy jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysłowe:) trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wpadłabym na to, że z kaszy mozna takie cuda lepić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele rzeczy można wykorzystywać w niekonwencjonalny sposób :)

      Usuń
  4. U Was kolejna, tym razem dość zaskakująca masa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasze manne używam głównie do placuszków albo pewnej wersji jabłecznika. .. nie pomyślałam nawet że można zrobić z niej taką fajną mase ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Detektyw Pozytywka

        Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury .  Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.

Cukierku, Ty łobuzie

       Cukierek to psotny kotek, który podbił serca wielu dzieci i (na szczęście) nie zmienił tego fakt, że jego przygody zostały szkolną lekturą.

Facebook