Przejdź do głównej zawartości

Zamiana

Zamiana Rebecca Fleet

         Do tej pory przedstawiałam Wam głównie książki dla młodszych czytelników, ale nie samą literaturą dziecięcą człowiek żyje. Kilka razy dostałam już propozycje recenzji książek dedykowanych rodzicom, a nie dzieciom, niemniej jednak przeważnie nie była to literatura jaką lubię oczytać. Przeczytania ciekawego thrillera jednak nigdy nie odmawiam.

      Caroline ma za sobą kilka ciężkich lat. Problemy małżeńskie - uzależnienie męża do narkotyków  - popchnęły ją w ramiona kolegi z pracy. Romans, który początkowo miał być tylko chwilową odskocznią, przelotnym zauroczeniem, zmienił się w poważne, głębokie uczucie, które niestety nie ma przyszłości. Wieczór, podczas którego kobieta po raz ostatni widzi się z mężczyzną, którego tak bardzo pokochała, na zawsze zmienia jej życie. 

      Dwa lata później Caroline wraz z mężem, starając się odbudować wciąż napięte między nimi relacje, korzystają z oferty zamiany domów i wyjeżdżają na tygodniowe wakacje. Ma to być czas, gdy z dala od codziennych problemów, dziecka i zmartwień, będą mogli pobyć nieco tylko we dwoje i choć trochę podreperować naderwane więzi. 

      Dom, w którym mają mieszkać przez siedem dni, od początku wydaje im się niezbyt przyjemny. Z pozoru wszystko jest w porządku, jednak małżeństwo nie znajduje  w nim żadnych osobistych rzeczy właściciela,  żadnych ciuchów, ozdób, ani zdjęć. Szafki w większości pomieszczeń są puste, a w kuchni znajdują się tylko niezbędne sprzęty. 

        Dom nie sprawia wrażenia zamieszkanego na co dzień, a Caroline dość szybko zaczyna odczuwać niepokój przebywając w nim. Dodatkowo kobieta zaczyna zauważać coraz więcej drobnych szczegółów, które nierozerwalnie łączą się z przeszłością, o której bezustannie stara się zapomnieć. żółta parasolka, kwiaty w łazience, muzyka w salonie, czy mały flakonik męskich perfum - z pewnością nie znalazły się w domu przypadkowo, pozostawić mógł je jedynie ktoś kto był częścią jej przeszłości i zna ją bardzo dobrze. 

        Z każdym dniem przeszłość, którą Caroline starała się zostawić za sobą, wraca do niej z coraz większą siłą, nie tylko psując urlop spędzany z mężem, ale także zagrażając bezpieczeństwu jej najbliższej rodziny. 

      Czy człowiek, którego kiedyś pokochała mógłby aż tak się zmienić i chcieć znów pojawić się w jej życiu nie zaważając na konsekwencje? 

Zamiana Rebecca Fleet

      Zamiana to debiutancka powieść Rebecci Fleet wydana w 15 krajach. "Fantastyczny thriller, pełen napięcia i zwrotów akcji" -  tak określił ją słynny pisarz Lee Child. Moim zdaniem książce bliżej jest jednak do powieści obyczajowej z wątkami psychologicznymi niż do trzymającego w napięciu thrillera, ale nie umniejsza to jej wartości. 

      Autorka w ciekawy sposób zaprezentowała ludzkie uczucia i zachowania, które odczytujemy zupełnie inaczej patrząc na nie z różnych punktów widzenia (Caroline sprzed dwóch lat i obecnie oraz Francisa). Miłość, zdrada, uzależnienie - tych uczuć nie da się jednoznacznie zdefiniować. Wielka miłość - uczucie kojarzące się wszystkim bardzo pozytywnie, dające oparcie i będące niejednokrotnie sensem życia, może doprowadzić do rozpadu małżeństwa, unieszczęśliwienia bliskiej osoby, a czasami nawet do obsesji. Uczucie z gruntu dobre może prowadzić do złych rzeczy. 


Zamiana Rebecca Fleet
        Zaczynając czytać książkę spodziewałam się thrillera trzymającego w napięciu, z częstymi zwrotami akcji i zawiłą fabułą. Niestety pod tym względem nieco się zawiodłam. Być może przeczytałam już zbyt wiele tego typu książek i ciężko mnie zaskoczyć? Niemniej jednak czytając Zamianę byłam ciekawa jej zakończenia i tego jak rozwinie się akcja. Czy sąsiadka zbyt zainteresowana gośćmi przybyłymi do domu obok ma coś wspólnego z głosami z przeszłości? Czy kochanek mógł się zmienić aż tak, że z miłego, wrażliwego mężczyzny stał się próbującym zniszczyć życie Caroline psychopatą? Czy o przeszłości można bezpowrotnie zapomnieć, nie płacą za popełnione uczynki? Przeczytajcie Zamianę, a  sami się dowiecie.



Komentarze

  1. świetna zakładka i okładka też. Musisz częściej podejmować takie tematy, recenzje książek dla dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myslę, że to coś w sam raz dla Zwykłego taty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mój gatunek, ale recenzję czytałam z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Matematyka sztuki

      Gdy czytałam plan projektu Matematyka jest piękna jedyny temat z jakim wydawało mi się, że nie będę miała problemu była właśnie matematyka sztuki . 

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Kraków - Wielka Parada Smoków

      Jak szybko, mając dwójkę dzieci, można podjąć decyzję o wyjeździe? Bardzo szybko. Taką właśnie spontaniczną wycieczkę do Krakowa zrobiliśmy sobie w miniony weekend. Zadzwoniliśmy tylko do znajomych czy nas przenocują i w kilka chwil byliśmy gotowi.

Blogujące mamy na południu

     Często, czytając różne blogi, napotykałam się na nich na relacje ze spotkań blogerskich . Nie raz zastanawiałam się jak to jest na takich spotkaniach, czy faktycznie osoby, które nie znały się wcześniej, lub znają się tylko z wirtualnej przestrzeni, mogę ze sobą fajnie spędzić czas, czy mają o czym rozmawiać i czy nie jest tam po prostu nudno i sztywno. 

Dziecko na warsztat - Filc

         Dziecko na warsztat, grudzień, święta i filc - jako to wszystko połączyć w jedną spójną całość? Przygotować z filcu świąteczną grę DIY ! 

Facebook