Przejdź do głównej zawartości

Bolek i Lolek - Szalony pościg



     Za moich czasów,  ale to zabrzmiało :) To może trochę inaczej. W czasach gdy byłam małą dziewczynką nie było w telewizji specjalnych kanałów dla dzieci, gdzie bajki są puszczane 24 h na dobę.  W ogóle były tylko dwa  kanały, a na  dobranockę o 19-tej czekało się od samego rana. Ale za to jaka to była przyjemność oglądać Misia Uszatka,  Reksia i ich... dwóch braci z głowami pełnymi pomysłów - Bolka i Lolka!


  Dziś pewnie nie wszystkie dzieciaki znają tych przesympatycznych chłopaków, ale ja zadbałam o to aby moje dziewczynki znały klasykę polskich bajek. Najpierw poznawałyśmy z Bolkiem i Lolkiem niektóre zakątki świata dzięki książeczkom, które zachowały się jeszcze z mojego dzieciństwa. Później nastał etap oglądania bajek, udało mi się kiedyś trafić na nie nawet w telewizji,  ale babcia już dawno opanowała youtuba więc dziewczynki przeważnie u niej oglądały Bolka i Lolka. 



     Ale Bolek i Lolek to nie tylko stare książeczki i bajki, ciągle powstają nowe dzieła z ich udziałem. Oni także wkroczyli w XXI wiek, co prawdą trochę dziwne jest dla mnie to, że mają komputer, laptopa i telefony komórkowe, no ale cóż, nic nie stoi w miejscu i Bolek z Lolkiem także się rozwijają. Nie wiem tylko dlaczego nie przyjaźnią się już z Tolą. 

     Trafiłam jakiś czas temu na audiobook z ich przygodami, następne, zachęcona książką mówioną, kupiłam Myszce "Nowe przygody Bolka i Lolka - Łowcy tajemnic",  a dziś chciałam Wam przedstawić nowość wydawniczą, świetną książkę: "Bolek i Lolek - Szalony pościg" wydawnictwa Znak.



     Chłopcy, a właściwie Bolek, strasznie nudzi się na plaży, no bo ile można leżeć na kocu i zmieniać się w przysmażony placek? Do nudy dochodzi jeszcze zazdrość, że Lolek cały czas bawi się z Manią, córką znajomych taty, a o bracie zapomniał. Bolek chce więc pograć sobie na komórce, włącza internet i ściąga aplikację "Automatyczny Generator Akcji". Nie zdążył jednak zobaczyć jak działa ściągnięta aplikacja ponieważ dookoła zaczęły się dziać interesujące rzeczy: Mania chciała się z nim pobawić, na plażę wjechał dmuchany banan ciągnięty przez motorówkę, a co najgorsze, pies porwał ukochaną lalę dziewczynki. Chłopcy popędzili za nim, a gdy wskoczyli do dziury, w której zakopał on swoją zdobycz znaleźli się nagle w... Australii!

     Na pustyni kangur przywłaszczył sobie lalkę, którą Bolek i Lolek chcieli ratować, i... uciekł. Chłopcy ruszyli więc za nim w pełen przygód, szalony pościg. Przemierzyli pustynię, spali pod gołym niebem, jeździli na wielbłądzie, kupili helikopter i , chyba mogę zdradzić Wam tę tajemnicę, odzyskali lalkę. Jednak gdy wskoczyli do dołu aby wrócić do domu wylądowali w... Nowym Jorku, gdzie znów ją stracili! 






     Dalej nie będę Wam już opowiadała bo odebrałabym Wam całą przyjemność z czytania, a przyjemność czytania tej książki jest naprawdę duża. Akcja toczy się bardzo szybko, praktycznie na każdej stronie chłopcy przeżywają jakąś niezwykłą przygodę. Nie ma ani chwili nudy, cały czas coś się dzieje, jest bardzo dużo zwrotów akcji i humoru, a dochodząc do końca rozdziału już chciałoby się sprawdzić co wydarzy się w następnym. 

     Do Bolka i Lolka chyba nikogo nie trzeba przekonywać, ale gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości czy warto nabyć tę książkę to kryje ona w sobie dodatkową niespodziankę - Przewodnik podróżnika! To kilkanaście dodatkowych stron, które zapewnią dzieciakom wspaniałą rozrywkę, a także sporą porcję wiedzy. Mali podróżnicy będą mogli odczytać tajemniczy list, skompletować niezbędnik podróżnika, czy odbyć lekcję geografii. Nauka, zabawa i przyjemność czytania w jednym! 






Autor: Rafał Witek
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 208
Rozmiar: 15 x 21 





                  WYGRYWA: MAGDALENA POTYRAŁA

REGULAMIN:
1) Organizatorem konkursu jest autor bloga ON ONA I DZIECIAKI
2) Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Znak
3). Aby wziąć udział w konkursie należy:
     a) Odpowiedzieć na pytanie Za co lubisz Bolka i Lolka?
     b) Polubić publicznie  - ON ONA I DZIECIAKI 
  c) Polubić i udostępnić plakat konkursowy (dostępny TUTAJ) na swoim profilu na facebooku 
      d) zaprosić przez otagowanie do zabawy minimum 3 osoby.
4) Konkurs trwa od 6.10.2015 do 18.10.2015 do godziny 23.59.
5) Zwycięzcę wybierze 3 osobowa komisja w składzie: organizator plus 2 osoby. 
6) Wyniki zostaną ogłoszone na blogu (pod tym postem) do 22.10.2015, po czym osoba, która wygra będzie zobowiązana wysłać na adres:  ononaidzieciaki@interia.pl dane do wysyłki w ciągu 5 dni 
7) Jeżeli zwycięzca nie poda swoich danych w ciągu 5 dni zostanie wybrana druga osoba, która otrzyma nagrodę. 
8) Koszty wysyłki pokrywa organizator. 
9) Nagrody wysyłane będą tylko na terenie Polski. 
10) Uczestnik zgłaszając się do konkursu akceptuje regulamin. 
11) Organizator oświadcza, że konkurs nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, których wynik zależy od przypadku (przeprowadzenia losowania) w rozumieniu Art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
     

Komentarze

  1. To były bajki! Teraz to czasami brak słów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz raczej nie oglądam bajek, ale jak czasem skaczę po kanałach to się za głowę chwytam.

      Usuń
  2. Pamiętam jak siedziałam i oglądałam z otartą buzią :) to była bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jak ja lubiłam tą bajkę. Pamiętam że to był pierwszy film na który poszłam z rodzicami do kina. Kiedy to było;}}}. Bolek i Lolek są niezniszczalni i myślę że wszystkim pokoleniom dzieci się podobają

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie, że dziś wznawiaja pewne bajki, a książki znowu sa popularne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas książki są zdecydowanie bardziej popularne niż telewizja :)

      Usuń
  5. Ja również byłam fanką Bolka i Lolka. Nie przepadałam za kotem Filemonem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też uwielbiałam Bolka i Lolka w dzieciństwie. Strasznie fajnie, ze teraz nasze dzieciaki moga czytac bolka i LOlka w takiej bardziej wspołczesnej formie. No i sam fakt, ze to nie jakiś disneyowski gniot tylko naprawde fajnie napisane i zilustrowane opowiadania. Czytałyście wcześniejsze 3 tomy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy Bolek i Lolek - Łowcy tajemnic i audiobook Nowe przygody Bolka i Lolka

      Usuń
  7. hahaha :) A my wygrałyśmy z Tośką Bolka i Lolka w konkursie :) Ale na innym blogu ;) I podpisuję się obiema rękami - książka sliczna a dzieciaki ją uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka wchodzi na rynek więc będzie teraz popularna :)

      Usuń
  8. Pamiętam Bolka i Lolka, choć moim ulubieńcem zawsze był Reksio i Bonifacy i Filemon:) Życzę powodzenia uczestnikom konkursu:))
    Uściski!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ach i prawie zapomniałam o Piesku w kratkę. Cudownym, milutkim, kochanym, rozwijającym wyobraźnię maluchu:D

      Usuń
  9. a moje dzieciaki znają bolka i olka...:) i nawet lubią ;) i reksia tez ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahahha, jakbym czytala o sobie " za moich czasow" :))))
    Bolka i Lolka bardzo lubialam- mam nawet jakas video kasete kupiona tu w Niemcowie, ktora jest zlepkiem wlasnie dobranocek z tamtych lat. Dzieci chetnie ogladaly.
    Fajna ksiazeczka- powrot do dziecinstwa- no i taka normalna!

    OdpowiedzUsuń
  11. No i stało się.... Kupiłyśmy Bolka i Lolka :) Książka już po kilku dniach wyglądała jak z antykwariatu, wymiętoszona, wyobrcana tysiąc razy. A kilka motywów z ksiażki znam już na pamięć :P Skusze się chyba na audiobooka, umknęło mi, że też wyszedł. Będę miała trochę odpoczynku wieczorami, niech się Pan Stuhr męczy :P Bo to ona czyta, prawda? Z tego co widziałam w necie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz audiobook: "Nowe Przygody Bolka i Lolka" czyta Stuhr, więc tą prawdopodobnie też.

      Usuń
  12. Aaaa kocham tych chłopaków! Za każdym razem jak sięgam po ich przygody, żeby poczytać moim urwisom przypominam sobie jak w dzieciństwie z rodzeństwem siedzieliśmy i oglądaliśmy ich w telewizji. Tak naprawdę mimo odświeżonej formy nic się nie zmienili! Dalej potrafią rozśmieszać do łez, wciągać tak bardzo, że nie chce się przestawać czytać mimo późnej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. My tez w domu bardzo lubimy Bolka i Lolka :) Można powiedzieć że to taka ponadczasowa bajka. Myślicie że będą kolejne części bo my sie juz nie możemy doczekać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Matematyka sztuki

      Gdy czytałam plan projektu Matematyka jest piękna jedyny temat z jakim wydawało mi się, że nie będę miała problemu była właśnie matematyka sztuki . 

Kraków - Wielka Parada Smoków

      Jak szybko, mając dwójkę dzieci, można podjąć decyzję o wyjeździe? Bardzo szybko. Taką właśnie spontaniczną wycieczkę do Krakowa zrobiliśmy sobie w miniony weekend. Zadzwoniliśmy tylko do znajomych czy nas przenocują i w kilka chwil byliśmy gotowi.

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Blogujące mamy na południu

     Często, czytając różne blogi, napotykałam się na nich na relacje ze spotkań blogerskich . Nie raz zastanawiałam się jak to jest na takich spotkaniach, czy faktycznie osoby, które nie znały się wcześniej, lub znają się tylko z wirtualnej przestrzeni, mogę ze sobą fajnie spędzić czas, czy mają o czym rozmawiać i czy nie jest tam po prostu nudno i sztywno. 

Dziecko na warsztat - Filc

         Dziecko na warsztat, grudzień, święta i filc - jako to wszystko połączyć w jedną spójną całość? Przygotować z filcu świąteczną grę DIY ! 

Facebook