Ale o tym, że ja mam święto powinny pamiętać moje dzieci, a właściwie mąż, bo one są jeszcze malutkie. Dla mnie ten dzień zawsze będzie świętem mojej mamy.
"Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?
Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.
Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.
Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.
W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)
Rzucę palenie. Schudnę. Znajdę lepszą pracę. Zacznę oszczędzać. Będę się zdrowo odżywiać. Wyjadę w podróż marzeń. Będę lepszym człowiekiem. Będę mieć zawsze posprzątany dom. Więcej czasu poświęcę bliskim. Zapiszę się na siłownię.
Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury . Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.
Wszystkiego dobrego i Tobie mamuśka!!! Sama masz dziś święto :)
OdpowiedzUsuńAle o tym, że ja mam święto powinny pamiętać moje dzieci, a właściwie mąż, bo one są jeszcze malutkie. Dla mnie ten dzień zawsze będzie świętem mojej mamy.
UsuńWszystkiego dobrego i dla Ciebie :)
OdpowiedzUsuńWzajemnie :)
UsuńWszystkiego najlepszego :*
OdpowiedzUsuńWzajemnie :)
UsuńWszystkiego wspaniałego :-))) To zdjęcie mnie rozczuliło :)
OdpowiedzUsuńNa mnie też to zdjęcie robi duże wrażenie.
Usuńwszystkiego najlepszego dla wszystkich mam :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńnominowałam Cię do zabawy. Liczę na odpowiedzi :)
OdpowiedzUsuńhttp://dermiblog.pl/nominacja-do-liebster-blog-award/
postaram się :)
UsuńDom to wcale nie są ściany i sufity i podłogi ale ręce naszej mamy.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego wszystkim mamom :)
z podziękowaniem - mama
Ja mam najlepszą mamę na świecie :)
UsuńGenialna grafika, nie widziałam trafniejszej :)
OdpowiedzUsuńMnie też wzruszyła.
UsuńTo jest najprawdziwsza prawda! Wszystkiego dobrego mamusiu :))
OdpowiedzUsuńObrazek niby śmieszny ale ma w sobie coś rozczulającego i bardzo mądrego :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego mamuśko :)
Wzajemnie :)
UsuńWszystkiego co najlepsze!
OdpowiedzUsuńTobie również, szczególnie, że to Twój pierwszy Dzień Matki :)
Usuń