Przejdź do głównej zawartości

Strrraszna historia

Strrraszna historia

         Będąc w szkole nie lubiłam historii. Te wszystkie suche daty, które koniecznie trzeba było zapamiętać, przyprawiały mnie o zawroty głowy. Podobnie było zresztą z fizyką, chemią i matematyką. Ogólnie chyba można powiedzieć, że nie przepadałam za szkołą :)

        Zdecydowanie brakowało w niej nauczycieli z pasją, którzy potrafiliby nią zarazić swoich uczniów. Moi nauczyciele nie tylko nie zarażali, ale wręcz nas zanudzali. Na historii można było wręcz usnąć, a na chemii kobieta mogłaby mówić równie dobrze po chińsku - tyle samo byśmy z tego zrozumieli.

        Nie wiem jacy dziś są nauczyciele - pewnie różni, jak zawsze, ale teraz przynajmniej dzieci i młodzież mają dostęp do ciekawych książek,  które przybliżają im świat w sposób bardzo ciekawy i przystępny. 

        Przedstawiałam Wam już kiedyś rewelacyjne książki do matematyki Pan Kartezjusz gra w statki oraz Bakterie do kwadratu, a dziś chcę Wam zaprezentować interesujące książki, pozwalające przybliżyć młodzieży nieco temat historii

      Seria książek Strrraszna historia wydawnictwa Egmont przedstawia najważniejsze wydarzenia historyczne w zabawny, ale także nieco brutalny i dosłowny sposób. Nic nie jest tu przesadnie ubarwione, a fakty pozostają faktami. Czytelnik prowadzony jest przez książkę bez zbędnego patosu, tak charakterystycznego dla wielu typowych podręczników szkolnych, często zachęcany jest również do samodzielnego myślenia. Rzadko spotkamy się tu z typową narracją, zdecydowanie częściej mamy do czynienia z pytaniami zadawanymi przez autora, testami wyboru, czy dopasowywaniem poprawnych odpowiedzi do danego zagadnienia. W ten sposób odbiorca nie tylko biernie czyta przedstawiony tekst, ale także jest w niego czynnie zaangażowany, co znacznie ułatwia zapamiętywanie przestawionych w nim informacji i ciekawostek.

       Całości dopełniają  intrygujące ilustracje, niejednokrotnie dość dosłownie i brutalnie obrazujące historyczne fakty.

      Z serii ukazało się dotychczas 6 tytułów:
- Ci niewiarygodni Inkowie
- Ci okrutni Wikingowie
- Ci paskudni Aztekowie
- Ci rewelacyjni Grecy
- Ci wredni Rzymianie
- To okropne średniowiecze
       Kolejne tomy mają się ukazać w pierwszym kwartale 2019 roku. 


Strrraszna historia - Ci niewiarygodni Inkowie


Czy wiecie:
- w jaki sposób budowano wspaniałe drogi i potężne świątynie bez narzędzi z metalu, koła i znajomości pisma,
- na co mógł sobie pozwolić okrutny władca, któremu nie dostarczono świeżej ryby,
- dlaczego dzieci czasami kąpano w moczu, a służba zjadała włosy władcy.



Strrraszna historia - Ci okrutni Wikingowie

Czy wiecie:
- dlaczego niektórzy wikingowie nosili imiona Giez, Gbur i Śmierdziuch,
- jak zbudować długą łódź wikingów,
- który z bogów wikingów ubierał się jak kobieta.



Strrraszna historia - Ci paskudni Aztekowie

Czy wiecie:
- dlaczego Aztekowie uwielbiali jeść żaby, larwy i jaszczurki,
- jak dręczono dzieci z okazji świętowania Dni Wzrostu,
- czy naprawdę Aztekowie byli kanibalami.



Strrraszna historia - Ci rewelacyjni Grecy

Czy wiecie:
- co naprawdę oznaczało życie w spartańskich warunkach,
- skąd wziął się Zeus i cała jego liczna rodzinka bogów z Olimpu,
- czy można wykiwać wyrocznię i zmienić bieg historii.



Strrraszna historia - Ci wredni Rzymianie

Czy wiecie:
- co rzymski żołnierz nosił pod spódniczką,
- jak starożytni Brytowie tapirowali sobie włosy,
- po co bogatym Rzymianom potrzebne było vomitorium. 



Strrraszna historia - To okropne średniowiecze

Czy wiecie:
- czemu kurczakom golono brzuchy,
- jak żartował błazen,

- w jaki sposób leczono ból zębów.

       Jeśli na któreś z powyższych pytań odpowiedzieliście "nie" to seria Strrraszna historia jest także i dla Was :)


        Z tymi książkami historia z pewnością już nigdy nie będzie nudna, choć zdecydowanie nie są one przeznaczone dla małych dzieci. Sugerowany wiek od 13 lat, moim zdaniem, jest tu jak najbardziej prawidłowo określony. Dla młodszych czytelników świat w nich przedstawiony będzie zbyt barbarzyński, choć nie ma co ukrywać, że niejednokrotnie historia takie właśnie aspekty w sobie zawiera. 


Komentarze

  1. Historia ubrana w takie ramy musi być świetną zabawą!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Historię zawsze lubiłam, ale wiem że sporo osób za nią nie przepada, szczególnie w szkolnym wydaniu. Takie książeczki pewnie ją odczarowują i sprawiają, że staje się bardziej przystępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, z takimi książkami historia przestaje być nudna.

      Usuń
  3. Fajne ciekawostki można w nich znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, ze córka to zdeklarowany książkoholik, takie tematy jej nie ciągną :) Wydania sa świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Detektyw Pozytywka

        Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury .  Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Kaszolina - masa plastyczna z kaszy manny

      Wykonanie masy plastycznej z kaszy manny jest niezwykle proste, a do jej zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki: kasza i woda. 

Wyklejanka z kolorowego ryżu

       Kilka dni temu rozpoczęliśmy przygotowania do kolejnego warsztatu w ramach akcji Dziecko na Warsztat. Tym razem omawiamy Australię, a jedną z zabaw było wyklejanie różnymi rodzajami kaszy kangura i misia koala (cały warsztat będzie do zobaczenia już w poniedziałek). Myszce tak bardzo spodobało się to zajęcie, że przygotowałam jego inną wersję.

Cukierku, Ty łobuzie

       Cukierek to psotny kotek, który podbił serca wielu dzieci i (na szczęście) nie zmienił tego fakt, że jego przygody zostały szkolną lekturą.

Góra Żar - paralotnie

     W miniony weekend wybraliśmy się na wycieczkę na Górę Żar. Jest to stosunkowo niewysoka (761 m n.p.m.) góra w Beskidach, za to z jej szczytu rozpościerają się niesamowite widoki.

Galaktyka w słoiku

      Próbowaliście kiedyś zamknąć całą galaktykę w słoiku ? My spróbowaliśmy i wiecie co? Udało nam się! I wcale nie było takie trudne.

W co się bawić z dzieckiem na wakacjach?

     Pakując się na wycieczkę za miasto, weekendowy wyjazd czy wakacyjną podróż nie zabieramy ze sobą prawie w ogóle zabawek. Po co zabierać zbędny bagaż skoro tyle rzeczy znajdujących się w okół nas nadaje się do zabawy: są patyki, kamienie, liście i mnóstwo innych darów natury.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Facebook