Przejdź do głównej zawartości

Sylaboratorium - czyli leksykon młodego erudyty


      Początek roku to czas, w którym wiele osób podejmuje noworoczne postanowienia. Schudnąć, więcej ćwiczyć, zacząć oszczędzanie - to chyba najczęściej pojawiające się decyzje. Wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę, jak to z takimi postanowieniami bywa - przeważnie już na przełomie stycznia i lutego pozostają po nich tylko wspomnienia.


      Zawsze jednak warto zainwestować w wiedzę, w zdobywanie nowych informacji i poszerzanie horyzontów. I to nie tylko swoich, ale także dzieci. I nie ma tu znaczenia kiedy zaczniemy to robić, nie ważne czy będzie to początek roku, środek wakacji, czy długie jesienne wieczory.  Na to aby zostać erudytą jest zawsze odpowiedni czas.

         Pomoże na w tym nowość Wydawnictwa Egmont - "Sylaboratorium - czyli leksykon młodego erudyty".



       To niezwykły leksykon, w którym znajdziemy zbiór ciekawych słów podzielonych na sylaby, wszak "kiedy dzielimy słowo na sylaby, wszystkie są akcentowane, wszystkie są najważniejsze. I tak możemy łatwiej słowo poznać."

      Każde hasło, które znajdziemy w książce zostało nie tylko podzielone na sylaby, ale także pokrótce wyjaśnione i humorystycznie opisane za pomocą wiersza lub prozy. Ich autorami są między innymi: Agnieszka Frączek, Zuzanna Orlińska, Wojciech Widłak, Anna Czech i Zofia Stanecka, a wstęp napisał prof. Jerzy Bralczyk. Dodatkowo leksykon uatrakcyjniają dowcipne ilustracje Pawła Pawlaka.

     Całość tworzy niezwykle ciekawą pozycję zupełnie nie przypominającą typowego słownika czy encyklopedii.




        Dzięki leksykonowi każdy ma szansę stać się elokwentny. Pozycja przeznaczona jest dla nieco starszych dzieci, ale z pewnością niejeden dorosły także będzie mógł się dowiedzieć czegoś nowego i wzbogacić swoje słownictwo. Czy wiedzieliście na przykład co oznacza: capstrzyk, jamb, czy sinologia?




      Osoby lubiące zabawę słowem znajdą miejsce w Notesie erudyty (na końcu leksykonu) na tworzenie własnych nowych wyrazów,  używając naklejek z literami dołączonymi do książki. 

       Od dziś bycie erudytą to bułka z masłem. Jeśli nie chcesz wyjść na obiboka koniecznie zapoznaj się z Sylabolatorium!


egmont.pl

Komentarze

  1. Świetna książka do ćwiczeń sylab :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle do ćwiczenia sylab, co poznawania nowych słów :)

      Usuń
  2. Słowa bakista wcześniej nie znałam - i podejrzewam,że znalazłoby się tam jeszcze kilka innych obcych mi zwrotów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest trochę trudnych wyrazów w tej książce, więc i ja rozwijam dzięki niej swoje słownictwo :)

      Usuń
  3. Bardzo fajna pozycja, bo wiele dzieci ma problem z sylabizowaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama lubię sięgać do słowników, bo po prostu lubię wiedzieć :) A książka zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjna książka. Bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Ło kurczę ależ mądra książka! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba bym sama jej nie ogarnęła :P wygląda na trudną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie każde słowo jest dokładnie wytłumaczone, teraz każdy ma szansę ją ogarnąć :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Świąteczne ciasteczka

źródło      Święta coraz bliżej, czas zatem zabrać się za świąteczne wypieki. U nas w domu kruche ciasteczka rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki więc musimy mieć spory ich zapas.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Facebook