Przejdź do głównej zawartości

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

        Bezkarna zabawa w błocie, zjeżdżanie do basenu z zimną wodą w ubraniu, czołganie się w piasku, wspinanie na wysokie przeszkody  - jednym słowem świetna zabawa, a do tego medal!


           Moje dziewczyny uwielbiają takie klimaty, dlatego bardzo lubią brać udział w biegach Runmageddon Kids. Nie straszny im kilometr ciężkiego biegu upstrzonego najróżniejszymi, wcale nie łatwymi, przeszkodami. 

        W miniony weekend brały udział właśnie w takiej zabawie, która odbywała się w Kryspinowie niedaleko Krakowa. Nie był to ich pierwszy Runmageddon, ale za to zdecydowanie pierwszy tak hardkorowy. W poprzednim, górskim Runmageddonie, nawet się za bardzo nie pobrudziły. Tam co prawda nie widziałam przebiegu całej trasy, którą pokonywały, ponieważ już zaraz za startem wbiegały do lasu i wybiegały z niego dopiero przy samym końcu, przy ostatnim podbiegu i ostatniej przeszkodzie, ale na mecie zameldowały się prawie czyste. Jedynie dłonie i kolana miały nieco ubłocone. 

       Tym razem było zdecydowanie inaczej. Bieg odbywał się na plaży, więc rodzice mogli obserwować całą zabawę, ale także brudzenia się było znacznie więcej i przeszkody były bardziej ekstremalne.

        Już sam początek był dużo ciekawszy, start w zasłonie dymnej, chwila biegu po piasku i od razu do wody. Z jeziora prosto pod sieć rybacką, bo zbyt czystym być nie można. 

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

          Cała trasa biegu to ciągłe wspinanie się na rozmaite przeszkody - ścianę, siatkę, czy opony; wbieganie pod górkę tylko po to aby zaraz zjechać ze zjeżdżalni do basenu z zimną wodą i znów wbiec po schodach na górę. 

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids
      
      Do tego jeszcze podciąganie się, spacer po linach, dywan z opon i znów moczenie w jeziorze, aby na czworakach pokonać kolejną przeszkodę - pajęczą sieć. 

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

        Zabawy dość ekstremalne, ale takie właśnie moje dzieci lubią najbardziej. 

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

Runmageddon Kids

      Po kilometrze biegu w wodzie i piasku, ciągle na górę i na dół oraz pokonaniu 15 różnego rodzaju przeszkód dziewczyny dobiegły na metę trochę zmęczone, dość mocno przemoknięte, całe oblepione piaskiem i bardzo, bardzo szczęśliwe. 

      Kruszynka zaraz gdy otrzymała medal powiedziała "ja chcę jeszcze raz". No więc w lipcu znów się wybierzemy :)

Runmageddon Kids

      Runmageddon Kids przeznaczony jest dla dzieci od 4 lat, wszystko zorganizowane jest profesjonalnie i przede wszystkim bezpiecznie. Przy tych najcięższych i najwyższych przeszkodach stoją wolontariusze, którzy pomagają dzieciakom wspinać się bądź zeskakiwać z wysokich ścian. 




Komentarze

  1. Bardzo fajna sprawa widzę-niestety u nas Natalka nie lubi tak ekstremalnie aż,ale jeśli coś się zmieni spróbujemy.Świetne zdjecia😉

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Detektyw Pozytywka

        Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury .  Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Kaszolina - masa plastyczna z kaszy manny

      Wykonanie masy plastycznej z kaszy manny jest niezwykle proste, a do jej zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki: kasza i woda. 

Wyklejanka z kolorowego ryżu

       Kilka dni temu rozpoczęliśmy przygotowania do kolejnego warsztatu w ramach akcji Dziecko na Warsztat. Tym razem omawiamy Australię, a jedną z zabaw było wyklejanie różnymi rodzajami kaszy kangura i misia koala (cały warsztat będzie do zobaczenia już w poniedziałek). Myszce tak bardzo spodobało się to zajęcie, że przygotowałam jego inną wersję.

Cukierku, Ty łobuzie

       Cukierek to psotny kotek, który podbił serca wielu dzieci i (na szczęście) nie zmienił tego fakt, że jego przygody zostały szkolną lekturą.

Góra Żar - paralotnie

     W miniony weekend wybraliśmy się na wycieczkę na Górę Żar. Jest to stosunkowo niewysoka (761 m n.p.m.) góra w Beskidach, za to z jej szczytu rozpościerają się niesamowite widoki.

Galaktyka w słoiku

      Próbowaliście kiedyś zamknąć całą galaktykę w słoiku ? My spróbowaliśmy i wiecie co? Udało nam się! I wcale nie było takie trudne.

W co się bawić z dzieckiem na wakacjach?

     Pakując się na wycieczkę za miasto, weekendowy wyjazd czy wakacyjną podróż nie zabieramy ze sobą prawie w ogóle zabawek. Po co zabierać zbędny bagaż skoro tyle rzeczy znajdujących się w okół nas nadaje się do zabawy: są patyki, kamienie, liście i mnóstwo innych darów natury.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Facebook