Przejdź do głównej zawartości

Kalendarz adwentowy - choinka z rolek po papierze toaletowym

     
    Gdy byłam mała, co roku odliczałam czas do Bożego Narodzenia, zjadając codziennie po jednej czekoladce z kalendarza adwentowego. 

     W czasach PRLu, dostać w sklepie czekoladę to było coś. Pamiętam jak chodziłyśmy z rodzicami do Pewexu, bo tylko tam można było ją kupić, te półki zastawione M&M'sami...

    Dziś czekolada jest sprzedawana wszędzie, a kalendarz adwentowy można kupić w każdym sklepie już za 2 zł. Dlatego postanowiłam, że nie pójdę na łatwiznę i nie kupię gotowego kalendarza tylko postaram się dla swoich dzieci tak jak kiedyś moi rodzice starali się dla mnie. 

     Zamiast więc kupować kalendarz zrobiłam go dla swoich dziewczynek. I tak powstał kalendarz adwentowy w kształcie choinki wykonanej z rolek po papierze toaletowym.

     Przygotowania do jego tworzenia rozpoczęłyśmy razem ze starszą córką. Najpierw poskładałyśmy małe pudełeczka z rolek po papierze toaletowym ...


  ... które następnie pomalowałyśmy. 



      Do napełniania pudełeczek zabrałam się dopiero gdy dzieci poszły spać, bo pewnie brakłoby nam cukierków gdybyśmy zabrały się za to razem :)



     Kolejnym krokiem było przyklejenie gorącym klejem wypełnionych cukierkami pudełeczek do kartonu...


  ... i dorysowanie kilku dekoracyjnych elementów.


     Rano, gdy dziewczynki wstaną, będą miały niespodziankę: 
w ich pokoju zamiast firanki będzie wisiało wypełnione cukierkami drzewko.


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Słowenia z dzieckiem - Jaskinia Postojna

      Jaskinia Postojna jest jedną z największych atrakcji Słowenii . Jest to jedyna jaskinia na świecie po której można poruszać się pociągiem!

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Detektyw Pozytywka

        Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury .  Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.

Dziecko na warsztat - zabawy podwórkowe

       Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna... Zaczęło się robić coraz cieplej, choć jak wiadomo kwiecień plecień... Dziecko na warsztat postanowiło wykorzystać nadejście wiosny, pierwsze promienie słońca oraz dłuższe dni i wziąć na warsztat zabawy podwórkowe .

Co zabrać pod namiot z dzieckiem?

        Lato w pełni, choć pogoda nie zawsze na to wskazuje. Niemniej jednak, nie zważając na panującą za oknem aurę, postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni pod namiot do Czech. 

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Pojedynek balonów

     W tym tygodniu w ramach Piątku z eksperymentami pojedynkowały się u nas balony.

Facebook