Przejdź do głównej zawartości

Czytam sobie - wiosna 2022

 

        Seria książek Czytam Sobie, którą pokochały wszystkie moje dzieci i te prywatne i te szkolne ma już 10 lat!


       Jest o seria przeznaczona dla dzieci, które uczą się czytać. Została stworzona przez najlepszych polskich autorów i ilustratorów, konsultowana i rekomendowana przez ekspertów. W ciągu 10 lat powstało ponad 100 tytułów nie tylko opowiadających historie literackie, ale także przybliżających ważne wydarzenia z historii i nauki, opowieści związane z ekologią, czy polskie legendy. 

Czytam sobie. Przygoda w Himalajach. Poziom 1


    Poznajcie Darka – podróżnika, która zdobywa himalajskie szczyty. Cały ekwipunek pakuje do wielkiego plecaka i wspina się coraz wyżej i wyżej. Po drodze spotyka wiele zwierząt – jaka, kozy i pandę. 

Czytam sobie. Jabłko Newtona. Poziom 1



    Wielki fizyk Izaak Newton był kiedyś małym chłopcem, który uwielbiał obserwować otaczający go świat. Ponieważ lubił zwierzęta i wieś, wszyscy myśleli, że zostanie rolnikiem. Historia mówi, że stało się inaczej. Opowieść o małym chłopcu, dzięki któremu wiemy, że fizyka i matematyka to fascynujące dziedziny nauki. 

Czytam sobie. Kartofel i Werka Blogerka. Poziom 2



    Kogo wolelibyście zaprosić na swoje urodziny? Gruboskórnego trolla czy śliczną elfinkę? 
Odpowiedź wcale nie jest oczywista. Nie od dziś wiadomo, że ZŁO czasem chodzi w brokatowym przebraniu, a DOBRO bywa trochę naiwne i nieokrzesane. Przeczytajcie tę książkę. Jest w niej mowa o tym, że pozory mylą. Bo kiedy poskrobiemy pazurkiem grubą trollową skórę i zdmuchniemy kwietny pyłek ze ślicznej elfinki, to prawda może nas zaskoczyć. 

Czytam sobie. Fafik i kogut. Poziom 2



Czytam sobie. Tajemnica zielonej butelki. Poziom 3



    Po dwóch stronach morza żyli sobie dziewczynka i chłopiec. Co dzień wychodzili na brzeg opodal swoich domów, patrzyli to w piasek, to w dal – aż pewnego dnia fale wyrzuciły każdemu z nich pod nogi zadziwiający prezent. O tym, co z tego wynikło, opowiada ta książka.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Matematyka sztuki

      Gdy czytałam plan projektu Matematyka jest piękna jedyny temat z jakim wydawało mi się, że nie będę miała problemu była właśnie matematyka sztuki . 

Kraków - Wielka Parada Smoków

      Jak szybko, mając dwójkę dzieci, można podjąć decyzję o wyjeździe? Bardzo szybko. Taką właśnie spontaniczną wycieczkę do Krakowa zrobiliśmy sobie w miniony weekend. Zadzwoniliśmy tylko do znajomych czy nas przenocują i w kilka chwil byliśmy gotowi.

Blogujące mamy na południu

     Często, czytając różne blogi, napotykałam się na nich na relacje ze spotkań blogerskich . Nie raz zastanawiałam się jak to jest na takich spotkaniach, czy faktycznie osoby, które nie znały się wcześniej, lub znają się tylko z wirtualnej przestrzeni, mogę ze sobą fajnie spędzić czas, czy mają o czym rozmawiać i czy nie jest tam po prostu nudno i sztywno. 

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Facebook