Przejdź do głównej zawartości

H.M.S. Dolores


     Gry z pazurem to seria gier od wydawnictwa Granna przeznaczona dla nieco starszych graczy. Jednym z tytułów serii jest H.M.S. Dolores

     
      Piraci podstępem zwabiają hiszpański statek handlowy Dolores do skalistego wybrzeża, gdzie napadają na niego i zaczynają szabrować skrzynie z drogocennym ładunkiem. 

       Gracze wcielają się w piratów, a ich zadaniem jest zgarnięcie dla siebie jak największej ilości łupów zanim nadejdzie świt i pojawi się straż przybrzeżna. 

      Mechanika gry jest dość nietypowa, przypomina słynną grę papier, kamień, nożyce. Na stole w każdej rundzie rozkładane są cztery karty łupów, a gracze jednocześnie pokazują jeden z trzech umownych sygnałów: wyciągniętą rękę na znak zgody; pięść, oznaczającą chęć walki lub wyciągnięty kciuk, który symbolizuje kradzież. W zależności od tego jakie znaki zostaną pokazane, łupy są odpowiednio dzielone między walczących. Instrukcja bardzo czytelnie wyjaśnia nie tylko każdy ze znaków osobno, ale także wszystkie możliwie kombinacje jakie mogą zaistnieć pomiędzy graczami.



       Warto w tym momencie podkreślić, że w jednym rozdaniu o łupy zawsze walczy tylko dwóch piratów, niezależnie od tego ilu wszystkich graczy bierze udział w całej rozgrywce.

       Pośród kart łupów znajduje się także kilka kart wiadomości oraz karta świtu, informująca o tym, że czas na podział skarbów się skończył i czas podliczyć kto wygrał.

        Karty wiadomości przedstawiają specjalne wydarzenia, które mogą mieć miejsce w trakcie rozgrywki. Dzięki nim możemy na przykład ukraść dowolną kartę spośród łupów przeciwnika czy wystawić podczas pojedynku dwie ręce zamiast jednej i dopiero po poznaniu decyzji współgracza wybrać, który gest będzie dla nas korzystniejszy. 



       Bardzo ciekawe i nietypowe jest podliczanie punktów zwycięstwa. Otrzymujemy je nie tylko za ten zestaw łupów, których mamy najwięcej, ale także za te, których mamy najmniej. Wszystkie punkty pośrodku zostają odrzucone. Warto więc uważnie walczyć o łupy.


     Największym atutem gry, moim zdaniem, są wyjątkowo piękne i starannie wykonane ilustracje



       Regrywalność gry jest dość duża ponieważ łupy za każdym razem inaczej rozkładają się na stole, a dodatkowo nigdy nie wiadomo jak zagra przeciwnik. Co prawda przed każdą walką można się umówić jak podzielimy łupy, ale piratów nie można zaliczyć do najuczciwszej grupy ludzi, umawiają się na jedno, ale zrobić mogą coś zupełnie innego.

     Rozgrywka zajmuje około 15-20 minut, Dolores jest więc ciekawą propozycją, gdy mamy niewiele czasu zanim dzieci sobie o nas przypomną. 

      Niewątpliwym atutem gry są także jej niewielkie rozmiary (choć pudełko i tak mogłoby być nieco mniejsze) umożliwiające bezproblemowe spakowanie gry i cieszenie się nią podczas podróży.





Komentarze

  1. Inna niż pionki i plansze, bardzo fajna;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musimy nadrobić tytuły tego wydawnictwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę tą grę ale zaciekawiła mnie... Raz że grafika fajna a dwa mechanizm rozgrywki taki inny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także pierwszy raz spotkałam się z takim typem rozgrywki, na początku byłam do tego trochę sceptycznie nastawiona, ale później mi się spodobało :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Dziecko na warsztat - Podróże

     Długo zastanawiałam się na jaki temat przeprowadzić z Myszką warsztat w ramach podróży. Z Małymi Podróżnikami zwiedzamy przecież cały świat więc nie chciałam dublować tematów. Gdy w końcu wymyśliłam, prawie w ostatniej chwili, że zamiast znów zwiedzać "palcem po mapie" wybierzemy się po prostu na wycieczkę, tata nam się rozchorował. I znów plany wzięły w łeb.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Dziecko na warsztat - włóczka

      W marcowej odsłonie Dziecka na warsztat króluje włóczka . Jak wiecie igła i ja niezbyt się przyjaźnimy dlatego żadne wyszywanie, haftowanie i tym podobne robótki ręczne nie wchodziły w grę.

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Facebook