Przejdź do głównej zawartości

Ekspresowe pisanki bibułą malowane


        Malowałyśmy kiedyś wielkie prześcieradło za pomocą bibuły i wyszło nam bardzo fajnie (TU). Pomyślałam, że na jajkach też powinno ciekawie wyjść więc w tym roku postanowiłam, że własnie w taki sposób ozdobimy pisanki do koszyczka


        Zdobienie jajek za pomocą bibuły jest niesamowicie proste, nawet najmłodsze pociechy będą mogły aktywnie uczestniczyć w rodzinnych przygotowaniach do świąt.

        Na ugotowane jajko wystarczy nałożyć kawałki bibuły w różnych kolorach i zmoczyć je delikatnie wodą.



        Po kilku chwilach ściągamy ze skorupki mokrą bibułę,  która "podzieliła" się swoją barwą z jajkiem i zostawiamy go do wyschnięcia. Pisanka jest gotowa.

       Banalnie prosty i ekspresowy sposób na zdobienie świątecznych jajek!




       WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

Komentarze

  1. Super! Szybki,prosty sposób ale za to jaki efektowny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, barwne pisanki powstały :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bibuła daje ciekawy efekt. A sposób bezpieczny dla najmłodszych. Ja drżałam nad wrzątkiem.
    Spokojnych, rodzinnych Świąt, a dziś mokrego poniedziałku.

    OdpowiedzUsuń
  4. super sprawa, nigdy nie próbowałam malować pisanek bibułką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale super i po co kase tracić na farbki? a bibuła przy dzieciach zawsze jest :D

    OdpowiedzUsuń
  6. W dzieciństwie też farbowałam bibułą - albo w obierkach cebuli lub buraczanym soku :) Zawsze bardziej mnie pociągały takie metody, niż zwyczajne kupne barwniki prosto ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Reksio. Księga wiedzy. Ilustrowany przewodnik dla dzieci.

           Dzieci mają w sobie naturalną ciekawość otaczającego nas świata i chęć zdobywania wiedzy. Wszystko je interesuje, wszystkiego chcą dotknąć, spróbować, poznać. Wszystko jest dla nich nowe, ciekawe i ekscytujące. 

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Dziecko na warsztat - Podróże

     Długo zastanawiałam się na jaki temat przeprowadzić z Myszką warsztat w ramach podróży. Z Małymi Podróżnikami zwiedzamy przecież cały świat więc nie chciałam dublować tematów. Gdy w końcu wymyśliłam, prawie w ostatniej chwili, że zamiast znów zwiedzać "palcem po mapie" wybierzemy się po prostu na wycieczkę, tata nam się rozchorował. I znów plany wzięły w łeb.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Matematyka czasu

     Matematyka czasu - przyznam szczerze, że długo zastanawiałam się jak ugryźć ten temat żeby zaciekawić dziewczynki, a jednocześnie nie bawić się tradycyjnym zegarkiem. Wydawało mi się, że poznawanie zegara nie zainteresuje zbytnio moich dzieci. 

Dziecko na warsztat - włóczka

      W marcowej odsłonie Dziecka na warsztat króluje włóczka . Jak wiecie igła i ja niezbyt się przyjaźnimy dlatego żadne wyszywanie, haftowanie i tym podobne robótki ręczne nie wchodziły w grę.

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Facebook