Przejdź do głównej zawartości

Ciepłe czy zimne?


       Zastanawialiście się kiedyś jak to jest z naszymi zmysłami? Czy jesteście pewni, że można im ufać? Czy to co nam się wydaje ciepłe na pewno jest ciepłe, a to co sądzimy, że jest zimne faktycznie takie jest? 


     Postanowiłyśmy z Myszką to sprawdzić. Przygotowałyśmy trzy talerze z wodą. Do jednego wlałyśmy ciepłą wodę, do drugiego zimną, a do trzeciego letnią. Wodę zabarwiłyśmy tylko ze względów wizualnych i dla większej frajdy Myszki, bo co to za zabawa trzymać ręce w zwykłej wodzie? Nic nadzwyczajnego, ale woda kolorowa to już zupełnie coś innego.  Tak więc woda czerwona to woda ciepła, a woda niebieska to woda zimna.  

     Myszka wsadziła na kilka minut prawą rączkę do talerza z niebieską zimną cieczą, a lewą do tego z czerwoną i ciepłą.




     Następnie wsadziła obie rączki do talerza z letnią wodą i okazało się, że mimo iż wsadziła ręce do tego samego talerza, każda z rąk inaczej odczuwa temperaturę znajdującej się w nim wody.  Dla prawej ręki woda była ciepła, natomiast dla lewej zimna. Ale jak to jest możliwe skoro to ta sama woda?




     Na skórze znajdują się receptory, które pozwalają nam czuć, czy to, czego dotykamy jest ciepłe czy zimne. W zimnej wodzie receptory wrażliwe na zimno są bardzo pobudzone i przekazują informacje do mózgu, dzięki czemu odczuwamy zimno. Gdy później znużymy tą samą rękę w  letniej wodzie, aktywne stają się receptory ciepła. Receptory zimna reagują słabiej ponieważ chłód jest mniej intensywny niż w poprzedniej wodzie. W efekcie mózg źle interpretuje sytuację uważając, że woda jest cieplejsza niż jest w rzeczywistości.

     Z ciepłą wodą jest odwrotnie. 

     A wydawałoby się, że komu jak komu, ale sobie ufać możemy. Nic bardziej mylnego.



Komentarze

  1. Super! Nie skomplikowane, niewiele skłądników...a ile nauki! Podoba mi się i zapisuję sobie w zeszyt do zrobienia chłopcom:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Myszce niebieski barwnik z ręki zszedł dopiero po mniej więcej 24 godzinach :)

      Usuń
  3. Super zabawa ! :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/10/mlekoaki-zdrowe-sniadanie-z-lubella-dla.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ to profesjonalnie wytłumaczyłaś:-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że tak naukowo wytłumaczyłas coś oczywistego. Chyba od zawsze wiedziałam, że tak jest, ale nigdy nie zastanawiałam się dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem najbardziej oczywistą rzecz jest najtrudniej wytłumaczyć.

      Usuń
  6. Zimne czy ciepłe, a do tego ile frajdy, bo kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już wiem dlaczego woda w kąpieli wręcz parzy, jak się wjedzie do wanny zaraz po przebywaniu na mrozie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wiele codziennych sytuacji ma równie fascynujące wytłumaczenie, dziękujemy za wpis :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Świąteczne ciasteczka

źródło      Święta coraz bliżej, czas zatem zabrać się za świąteczne wypieki. U nas w domu kruche ciasteczka rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki więc musimy mieć spory ich zapas.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Facebook