Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury . Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.
W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)
Kilka dni temu rozpoczęliśmy przygotowania do kolejnego warsztatu w ramach akcji Dziecko na Warsztat. Tym razem omawiamy Australię, a jedną z zabaw było wyklejanie różnymi rodzajami kaszy kangura i misia koala (cały warsztat będzie do zobaczenia już w poniedziałek). Myszce tak bardzo spodobało się to zajęcie, że przygotowałam jego inną wersję.
W miniony weekend wybraliśmy się na wycieczkę na Górę Żar. Jest to stosunkowo niewysoka (761 m n.p.m.) góra w Beskidach, za to z jej szczytu rozpościerają się niesamowite widoki.
Pakując się na wycieczkę za miasto, weekendowy wyjazd czy wakacyjną podróż nie zabieramy ze sobą prawie w ogóle zabawek. Po co zabierać zbędny bagaż skoro tyle rzeczy znajdujących się w okół nas nadaje się do zabawy: są patyki, kamienie, liście i mnóstwo innych darów natury.
Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.
Haha, świetna anegdotka :) Tatusiowi chyba troszkę mina zrzedła :) Maluchy są urocze :)
OdpowiedzUsuńNo... :) Myszka jest świetna :D
OdpowiedzUsuńDobrze wie, co mówi
www.MartynaG.pl
haha :) dobrze powiedziała właściwie!! :) dzieci... na wszystko znajdą sensowną odpowiedź;p
OdpowiedzUsuńwww.blogrodzinny.blog.pl
Już nie mogę się doczekać kiedy mój Filipek zacznie mówić! Czekam niecierpliwie na takie zabawne sytuacje ;) Twoja Myszka jest urocza!
OdpowiedzUsuńHahahaha :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam dzieci i tok ich rozumowania <3
Świetna jest :) uwielbiam rozmowy z dziećmi :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak teksty dzieci :)
OdpowiedzUsuńPodczytywałam Was sobie od jakiegoś czasu. Już będę na bieżąco.
Pozdrawiam
Bardzo mi miło :)
UsuńHa ha ha Świetny tekst. Tak to bywa gdy jest się dociekliwym ... :)
OdpowiedzUsuń