Przejdź do głównej zawartości

10 w skali Beauforta - domowa pizza bosmańska


     Sposób na szybki i pyszny obiad, na kolację z przyjaciółmi, na kompromis między zdrowym odżywianiem dzieci a tym co one lubią jeść? Domowa pizza!

      Smaczne i tak proste w przygotowaniu danie, że dzieciom niewiele trzeba pomagać przy jego przygotowaniu :)

     Dla mnie najważniejsze w pizzy jest ciasto, najlepiej grube i puchate, reszta to mało istotne dodatki.

     Znalazłam kiedyś fajny przepis na ciasto na pizzę, trochę go zmodyfikowałam i wyszedł super szybki i prosty sposób na jedno z naszych ulubionych dań.

     Ciasto na pizzę:
3 szklanki mąki
drożdże w proszku
pół szklanki mleka
pół szklanki wody
łyżeczka oleju
szczypta soli

     Mąkę mieszamy z drożdżami, dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto - ot i cała filozofia. Można także dosypać  od razu trochę ziół, wówczas nasza pizza będzie bardziej aromatyczna. Następnie odstawiamy ciasto na około godzinę aby wyrosło. Moje przeważnie stoi dłużej, bo robię go przed południem gdy mam chwilę wolnego czasu. 
     

     Gotowe ciasto formujemy na kształt naszej foremki. Ja lubię gdy ciasto jest grube, ale bez problemu możemy zrobić sobie tradycyjną pizzę na cienkim cieście. 

     Bezpośrednio na ciasto zawsze daję ketchup, najlepiej pikantny. Później zostaje nam tylko ułożyć nasze ulubione składniki, co kto lubi, hulaj dusza piekła nie ma. My zrobiliśmy ostatnio pizzę bosmańską z tuńczykiem, kukurydzą i serem żółtym. Na wierzch trochę bazylii i do piekarnika na 200 stopni i 20 minut. 

     Jako że mamy mały piekarnik elektryczny, a co za tym idzie małą foremkę, ciasta wystarczyło nam na 2 pizze. Każda w sam raz dla jednej osoby. Smacznego!


Komentarze

  1. Ja tez bardzo czesto robie domowa pizze. Fajna zabawa i switna alternatywa do fast foodow ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam domową pizzę ! Popełniam regularnie :-))) Polecam do ciasta dodać już trochę oregano i bazylię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Detektyw Pozytywka

        Nowa seria ćwiczeń na tablicę interaktywną z genial.ly właśnie pojawia się na blogu - nasze lektury .  Mam nadzieję, że chętnie będą z niej korzystali nauczyciele klas początkowych, a także rodzice, którzy będą chcieli przybliżyć swoim pociechom klasykę literatury dziecięcej.

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Kaszolina - masa plastyczna z kaszy manny

      Wykonanie masy plastycznej z kaszy manny jest niezwykle proste, a do jej zrobienia potrzebne są tylko dwa składniki: kasza i woda. 

Cukierku, Ty łobuzie

       Cukierek to psotny kotek, który podbił serca wielu dzieci i (na szczęście) nie zmienił tego fakt, że jego przygody zostały szkolną lekturą.

Wyklejanka z kolorowego ryżu

       Kilka dni temu rozpoczęliśmy przygotowania do kolejnego warsztatu w ramach akcji Dziecko na Warsztat. Tym razem omawiamy Australię, a jedną z zabaw było wyklejanie różnymi rodzajami kaszy kangura i misia koala (cały warsztat będzie do zobaczenia już w poniedziałek). Myszce tak bardzo spodobało się to zajęcie, że przygotowałam jego inną wersję.

Góra Żar - paralotnie

     W miniony weekend wybraliśmy się na wycieczkę na Górę Żar. Jest to stosunkowo niewysoka (761 m n.p.m.) góra w Beskidach, za to z jej szczytu rozpościerają się niesamowite widoki.

Galaktyka w słoiku

      Próbowaliście kiedyś zamknąć całą galaktykę w słoiku ? My spróbowaliśmy i wiecie co? Udało nam się! I wcale nie było takie trudne.

W co się bawić z dzieckiem na wakacjach?

     Pakując się na wycieczkę za miasto, weekendowy wyjazd czy wakacyjną podróż nie zabieramy ze sobą prawie w ogóle zabawek. Po co zabierać zbędny bagaż skoro tyle rzeczy znajdujących się w okół nas nadaje się do zabawy: są patyki, kamienie, liście i mnóstwo innych darów natury.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Facebook