Przejdź do głównej zawartości

Batyskaf - podwodna przygoda

Batyskaf - Granna

      Marzyła Wam się kiedyś podwodna przygoda? Nurkowanie w głębokich wodach pełnych niecodziennych zwierząt? Teraz macie taką okazję i to bez wychodzenia z domu! 


      Wszyscy Ci, którzy chcieliby poznać podwodny świat i żyjące w nim stworzenia, a nie mają okazji wybrać się w morską czy oceaniczną głębinę powinni sięgnąć po grę Batyskaf wydawnictwa Granna. Jest to gra, która zwyciężyła IV edycję konkursu "Wymyśl grę, zostań autorem Granny".

          Uczestnicy gry mają niepowtarzalną okazję wsiąść do batyskafu i udać się w głąb oceanicznej toni, aby zrobić zdjęcia niezwykle rzadkim i fascynującym stworzeniom żyjącym głęboko pod wodą.

       Gra przyciąga uwagę już samym wykonaniem, żywe kolory podwodnej głębi oraz zwierząt, które nawet pomimo swoich drapieżnych skłonności (oczywiście nie wszystkie, ale ze strony żarłacza białego raczej nie można spodziewać się przyjaznych zamiarów) wyglądają bardzo sympatycznie, zachęcają do zanurzania się w podwodne odmęty i robienia im pięknych zdjęć. Całość wykonana jest z niezwykłą starannością, a gruby karton zarówno planszy, zwierząt, jak i batyskafów z pewnością bez szwanku przetrwa wiele rozgrywek.


      Co należy zrobić aby móc się zanurzyć na odpowiednią głębokość i zrobić zdjęcie wybranemu zwierzątku? Trzeba uzbierać odpowiednią ilość tlenu. Co prawda płyniemy batyskafem, a nie na wdechu, ale jednak tlen będzie nam niezbędny. Przy każdej kolejce gracz zabiera ze stosu kart jedną kartę z tlenem i decyduje co chce zrobić w następnej kolejności: zanurzyć się na wybraną głębokość, zrobić zdjęcie i wrócić czy dobrać dodatkową kartę tlenu. Aby się zanurzyć na upatrzoną przez nas głębokość  dobrze jest mieć wystarczającą ilość bąbelków z tlenem także na wynurzenie, jednak nie jest to konieczne. Możemy zaryzykować i do następnej kolejki pozostać w strefie ryzyka. Jeśli przy następnym ruchu dobierzemy kartę pozwalającą nam wypłynąć na powierzchnię podjęte przez nas ryzyko zostanie wynagrodzone dwoma dodatkowymi kartami tlenu. Jeśli jednak będziemy mieli mniej szczęścia i zabraknie nam bąbelków, aby się wynurzyć, musimy oddać zwierzątko na głębokość, w którem ono żyje i ratować się wynurzaniem awaryjnym.  


Batyskaf - Granna


Batyskaf - Granna


Batyskaf - Granna

Batyskaf - Granna

Batyskaf - Granna

      Grę wygrywa ten z graczy, który uzbiera jak najciekawsze fotografie zwierząt i uzbiera najwięcej pereł.

       Gra Batyskaf ma w  sobie nie tylko element rozrywkowy, ale także posiada kila cech edukacyjnych:

- uczy dzieci planowania, podejmowania ryzyka i związanych z nim konsekwencji

- ćwiczy umiejętności matematyczne - na każdej karcie jest przedstawiona nie tylko cyfra odpowiadająca ilości bąbelków tlenu jakie otrzymujemy, ale także narysowana taka sama ich ilość, dzięki czemu młodsze dzieci mogą ćwiczyć rozpoznawanie cyfr. Dodatkowo dzieci mają możliwość nauki dodawania, muszą policzyć ile tlenu jest im potrzebne do zanurzenia i wynurzenia się z wody, a jeśli mają problem ile jest na przykład 5 + 6 to mogą policzyć bąbelki i ułatwić sobie zadanie. 

- ćwiczy rozpoznawanie zwierząt morskich - nie tylko mamy możliwość dowiedzieć się jakie zwierzęta żyją na jakich głębokościach, ale także poznać ich charakterystykę dzięki krótkim wierszykom opisującym każde z nich.


Batyskaf - Granna


Batyskaf - Granna

Batyskaf - Granna

       Dziewczyny chętnie sięgają po Batyskaf i mimo tego, że gra jest przeznaczona dla dzieci od 7 lat, 5 letnia Kruszynka także radzi sobie z nią całkiem nieźle. Kolorowy, podwodny świat po prostu nie pozwala przejść koło siebie obojętnie, szczególnie moim dzieciom, które uwielbiają nurkować i oglądać barwne rybki pływające przy chorwackim wybrzeżu. Dzięki grze teraz także osoby takie jak ja, czyli nie wyobrażające sobie w ogóle zanurzenia głowy w wodzie, mogą oddać się podwodnej przygodzie!

      Bardzo dziękujemy wydawnictwu Granna za możliwość recenzji gry.

http://projektgrajmy.blogspot.com/

Komentarze

  1. Kolejna fajna propozycja :) Masz sporo gier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy baaardzo dużo gier, i tak nie wszystkie pokazuję na blogu.

      Usuń
  2. I od razu morska głębina robi się ciekawsza:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zawsze była ciekawa, teraz stała się za to bardziej dostępna :)

      Usuń
  3. Już sama grafika zachęca do gry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gra się świetnie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki tej grze można dużo się dowiedzieć o podwodnym świecie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Twórcy gry zadbali o każdy szczegół.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Dziecko na warsztat - Filc

         Dziecko na warsztat, grudzień, święta i filc - jako to wszystko połączyć w jedną spójną całość? Przygotować z filcu świąteczną grę DIY ! 

Świąteczne ciasteczka

źródło      Święta coraz bliżej, czas zatem zabrać się za świąteczne wypieki. U nas w domu kruche ciasteczka rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki więc musimy mieć spory ich zapas.

Ozdoby choinkowe z masy solnej

     W zeszłym roku, w nasze pierwsze wspólne święta Bożego Narodzenia, postanowiłam, że stworzymy sobie taką małą tradycję i co roku będziemy tworzyć ozdoby na choinkę w inny sposób. W poprzednie święta tworzyłyśmy dekoracje z papieru kolorowego , a w tym roku postawiłyśmy na masę solną.

Matematyka dźwięku

      Matematyka dźwięku . Na początku ciężko nam szło. Najpierw matka nie mogła nic wymyślić, a jak już wysiliła szare komórki i coś tam sobie wymłodziła to dzieci nie chciały współpracować. Jak tylko widziały wyciągnięte bębenki i cymbałki to w ogóle nie chciały mnie słuchać, od razu zabierały się do grania. Zupełnie tak jakbym wcześniej trzymała je przed nimi zamknięte na klucz.

Dziecko na warsztat - Podróże

     Długo zastanawiałam się na jaki temat przeprowadzić z Myszką warsztat w ramach podróży. Z Małymi Podróżnikami zwiedzamy przecież cały świat więc nie chciałam dublować tematów. Gdy w końcu wymyśliłam, prawie w ostatniej chwili, że zamiast znów zwiedzać "palcem po mapie" wybierzemy się po prostu na wycieczkę, tata nam się rozchorował. I znów plany wzięły w łeb.

Świąteczna gra obrazkowa

      Dzyń, dzyń, dzyń...       Dzyń, dzyń, dzyń...      Dzwonią dzwonki sań...

Facebook