Przejdź do głównej zawartości

Czy rośliny piją?


     Człowiek aby żyć musi pić wodę. Podobnie sytuacja wygląda ze zwierzętami, a jak to jest u roślin? Czy rośliny też piją? Co prawda podlewamy kwiatki aby nie uschły, ale dzieciom chyba nie przemawia zbytnio do wyobraźnie.


     Dlatego właśnie spróbowałyśmy to sprawdzić eksperymentalnie. W pięciu szklankach zabarwiłyśmy wodę barwnikami spożywczymi i do każdej z nich wsadziłyśmy po jednym listku kapusty pekińskiej. 


    Żeby dziewczynki zbyt się nie niecierpliwiły czekając na efekty doświadczenia przygotowałyśmy go wieczorem, aby na rano było już gotowe. 

      Gdy wstałyśmy rano listki kapusty miały już inne kolory, a po przyjściu z przedszkola efekty były jeszcze lepiej widoczne.







      Oprócz tego, że rośliny zmieniły kolor okazało się także, że w szklankach zostało mniej wody niż było jej na początku. Wniosek mógł być tylko jeden: rośliny także potrzebują wody aby żyć.



Komentarze

  1. Czadowe. My poilismy stokrotki...ale widze ze w pekinakiej lepszy efekt

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na ten eksperyment przypomniałam sobie, że jak byłam dzieckiem zastanawiałam się skąd w kwiaciarniach biorą kwiatki we wszystkich kolorach tęczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale genialnie te liście teraz wyglądają :) Macie nową odmianę kwiatów :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany! Genialny eksperyment. A wizualnie jaki ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy zobaczyłam miniaturkę - to wydawało mi się, że włożyliście do tych szklanek bibułę ;) Efekt naprawdę piękny - i zaskakujący.

    OdpowiedzUsuń
  6. wow nie wiedziłam że takie fajne efekty dają takie eksperymenty

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Słowenia z dzieckiem - Jaskinia Postojna

      Jaskinia Postojna jest jedną z największych atrakcji Słowenii . Jest to jedyna jaskinia na świecie po której można poruszać się pociągiem!

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Dziecko na warsztat - zabawy podwórkowe

       Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna... Zaczęło się robić coraz cieplej, choć jak wiadomo kwiecień plecień... Dziecko na warsztat postanowiło wykorzystać nadejście wiosny, pierwsze promienie słońca oraz dłuższe dni i wziąć na warsztat zabawy podwórkowe .

Matematyka dźwięku

      Matematyka dźwięku . Na początku ciężko nam szło. Najpierw matka nie mogła nic wymyślić, a jak już wysiliła szare komórki i coś tam sobie wymłodziła to dzieci nie chciały współpracować. Jak tylko widziały wyciągnięte bębenki i cymbałki to w ogóle nie chciały mnie słuchać, od razu zabierały się do grania. Zupełnie tak jakbym wcześniej trzymała je przed nimi zamknięte na klucz.

Co zabrać pod namiot z dzieckiem?

        Lato w pełni, choć pogoda nie zawsze na to wskazuje. Niemniej jednak, nie zważając na panującą za oknem aurę, postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni pod namiot do Czech. 

Mali podróżnicy - Filipiny

      Piękne plaże, złocisty piasek, ciepła woda, rozłożyste palmy ... w tym tygodniu zabieramy Was w podróż na Filipiny .

Jakie to łatwe

     Trafiłam ostatnio na rewelacyjne książeczki dla dzieci. "Jakie to łatwe" to seria trzech edukacyjnych książek, dla dzieci w wieku przedszkolnym, wydanych przez Wydawnictwo Wilga. 

Kocham Was bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro

     Większość kobiet starających się dłuższy czas o dziecko wie jak to jest gdy żyje się z miesiąca na miesiąc,  od okresu do okresu, od dni płodnych do dni płodnych. Miesiąc nie ma już 30 czy 31 dni tylko 28 (i nie jest to za każdym razem luty). Każdy kolejny dzień spóźniającej się miesiączki to czas oczekiwania, nadziei i wiary, która za każdym okazywała się płonna i bezpodstawna. Smutek, przygnębienie, rezygnacja, rozżalenie, tęsknota i łzy, to uczucia, które pojawiają się regularnie co miesiąc.

Facebook