Przejdź do głównej zawartości

Akceptuję, co czuję

 

      

      Akceptacja własnych uczuć jest niezwykle ważną umiejetnością. Nie każdy jest w stanie pogodzić się z buzującymi w nim emocjami, szczególnie jeśli nie należą one do tych przyjemnych. 

     Z myślą o pomocy dzieciom ciut starszym (7 - 12 lat), ich rodzicom oraz nauczycielom autorka Isabelle Filliozat - psychoterapeutka i guru pozytywnego rodzicielstwa we Francji - stworzyła serię książek Akceptuję, co czuję.



     Nie są to jednak typowe poradniki, które wskazuję jedyną słuszą drogę do tego jak należy się zachować w danej sytuacji i jak sobie poradzić z zalewającą dorastające dzieci falą emocji. Seria Akcpetuję, co czuję,  to ciekawe zeszyty zadań, które pomagają dzieciom zmierzyć się ze swoimi lękami, poznać emocje, zapisać swój punkt widzenia na różne sprawy, wzmocnić pewność siebie i pokazać, że w swoich rozterkach nie są osamotnieni. 

     Dzięki zadaniom zawartym w ćwiczeniach dzieci mają okazję postawić się na miejscu różnych osób i zastanowić się jak czują się postaci z ksiażki i jak oni sami zachowaliby się w danej sytuacji.



     Dzięki dwóm najnowszym pozycjom serii: Kłócimi się, godzimy się oraz Przyjaźń, jak się zaprzyjaźnić i przyjaźnić dzieci będą miały okazję przekonać się, że nie każdy konflikt oznacza wojnę oraz że nie zawsze łatwo jest znaleźć przyjaciół. 

        Konflikt, który jest rozważnie poprowadzony to doskonała okazja do rozmowy, poznania odmiennych punktów widzenia, wysłuchania argumentów drugiej strony oraz wspólnego odszukania rozwiązań, którę będą zaspokajały potrzeby obu stron - to jest możliwe, choć nikt nie mówi, że łatwe.

     Podobnie jest z przyjaźnią, zawarcie prawdziwej przyjaźni wymaga otwarcia się na drugą osobę, na jej potrzeby i niejednokrotnie odmienne zdanie. 



   Obie książki, które trafiły do nas do recenzji (za co bardzo dziękujemy wydawnictwu) oceniam bardzo pozytywnie zarówno jako rodzi, jak i nauczyciel. Z pewnością niejednokrotnie będę z nich korzystać.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Świąteczne ciasteczka

źródło      Święta coraz bliżej, czas zatem zabrać się za świąteczne wypieki. U nas w domu kruche ciasteczka rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki więc musimy mieć spory ich zapas.

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Facebook