Większość kobiet starających się dłuższy czas o dziecko wie jak to jest gdy żyje się z miesiąca na miesiąc, od okresu do okresu, od dni płodnych do dni płodnych. Miesiąc nie ma już 30 czy 31 dni tylko 28 (i nie jest to za każdym razem luty). Każdy kolejny dzień spóźniającej się miesiączki to czas oczekiwania, nadziei i wiary, która za każdym okazywała się płonna i bezpodstawna. Smutek, przygnębienie, rezygnacja, rozżalenie, tęsknota i łzy, to uczucia, które pojawiają się regularnie co miesiąc.
Haha, świetna anegdotka :) Tatusiowi chyba troszkę mina zrzedła :) Maluchy są urocze :)
OdpowiedzUsuńNo... :) Myszka jest świetna :D
OdpowiedzUsuńDobrze wie, co mówi
www.MartynaG.pl
haha :) dobrze powiedziała właściwie!! :) dzieci... na wszystko znajdą sensowną odpowiedź;p
OdpowiedzUsuńwww.blogrodzinny.blog.pl
Już nie mogę się doczekać kiedy mój Filipek zacznie mówić! Czekam niecierpliwie na takie zabawne sytuacje ;) Twoja Myszka jest urocza!
OdpowiedzUsuńHahahaha :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam dzieci i tok ich rozumowania <3
Świetna jest :) uwielbiam rozmowy z dziećmi :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak teksty dzieci :)
OdpowiedzUsuńPodczytywałam Was sobie od jakiegoś czasu. Już będę na bieżąco.
Pozdrawiam
Bardzo mi miło :)
UsuńHa ha ha Świetny tekst. Tak to bywa gdy jest się dociekliwym ... :)
OdpowiedzUsuń