Przejdź do głównej zawartości

Księżniczka Zosia

   

     Która dziewczynka nie marzyła kiedyś o tym aby zostać księżniczką? Zosia, nowa postać Disneya, została księżniczką, gdy jej mama wyszła za króla. Wspominając większość klasycznych bajek można by się
spodziewać rychłego pojawienia się złej macochy (w tym wypadku raczej ojczyma) i okropnych sióstr, jednak nie tym razem. Tutaj wszyscy są mili i pomocni. Ot miła lektura dla małych dziewczynek. 

     Nie wybrałam jednak tej książki ze względu na treść, lecz ze względu ilustracje. Książka "Jej Wysokość Zosia - Marzenie o diademie" wydawnictwa Egmont to prawdziwe dwa w jednym. Na każdej ze stron ilustracja zamienia się w puzzle. Dzięki jednej książeczce mamy zatem dwa razy więcej zabawy, najpierw wspólnie czytamy bajkę, a następnie układamy puzzle. Do ułożenia są cztery obrazki, a każdy z nich składa się z dziewięciu elementów. 

     Puzzle, jak i cała książeczka, wykonane są z wysokiej jakości tektury, a poszczególne kawałki idealnie pasują do malutkich rączek. Dodatkowo puzzle układa się na obrazku, co zdecydowanie ułatwia małym dzieciom dopasowywanie kawałków w odpowiednie miejsca. 







     Starsza córeczka układa już takie puzzle bez najmniejszego problemu i bardzo chce nauczyć tego młodszą siostrzyczkę. I to jest właśnie w tej książce najlepsze - sprawia, że dziewczynki spędzają razem czas, ucząc się współpracy i cierpliwości, a z cierpliwością to u nich różnie bywa. Bardzo lubię podglądać je z boku w takich chwilach.

"...gu umiesz? Nie umiesz? Nie? Ojoj. .... uczy"



Komentarze

  1. Urocza książeczka, a jakie niespodziewane zastosowanie!

    OdpowiedzUsuń
  2. My mamy z tej serii o Puchatku i doktor Dosi, są bardzo fajne :))

    OdpowiedzUsuń
  3. super są takie książeczki które sprawiają że dzieci chcą się wspólnie bawić

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Słowenia z dzieckiem - Jaskinia Postojna

      Jaskinia Postojna jest jedną z największych atrakcji Słowenii . Jest to jedyna jaskinia na świecie po której można poruszać się pociągiem!

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Dziecko na warsztat - Układ oddechowy

      To już ostatnia odsłona Dziecka na warsztat. W tym miesiącu każdy sam mógł sobie wybrać temat. W pierwotnej wersji chciałam omówić z dziewczynkami kilka układów ludzkiego ciała, bardzo je interesuje to co mają w sobie, ale pogoda była taka ładne, że czasu wystarczyło nam tylko na układ oddechowy .

Dziecko na warsztat - zabawy podwórkowe

       Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna... Zaczęło się robić coraz cieplej, choć jak wiadomo kwiecień plecień... Dziecko na warsztat postanowiło wykorzystać nadejście wiosny, pierwsze promienie słońca oraz dłuższe dni i wziąć na warsztat zabawy podwórkowe .

Matematyka dźwięku

      Matematyka dźwięku . Na początku ciężko nam szło. Najpierw matka nie mogła nic wymyślić, a jak już wysiliła szare komórki i coś tam sobie wymłodziła to dzieci nie chciały współpracować. Jak tylko widziały wyciągnięte bębenki i cymbałki to w ogóle nie chciały mnie słuchać, od razu zabierały się do grania. Zupełnie tak jakbym wcześniej trzymała je przed nimi zamknięte na klucz.

Co zabrać pod namiot z dzieckiem?

        Lato w pełni, choć pogoda nie zawsze na to wskazuje. Niemniej jednak, nie zważając na panującą za oknem aurę, postanowiliśmy wyskoczyć na kilka dni pod namiot do Czech. 

Mali podróżnicy - Filipiny

      Piękne plaże, złocisty piasek, ciepła woda, rozłożyste palmy ... w tym tygodniu zabieramy Was w podróż na Filipiny .

Jakie to łatwe

     Trafiłam ostatnio na rewelacyjne książeczki dla dzieci. "Jakie to łatwe" to seria trzech edukacyjnych książek, dla dzieci w wieku przedszkolnym, wydanych przez Wydawnictwo Wilga. 

Kocham Was bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro

     Większość kobiet starających się dłuższy czas o dziecko wie jak to jest gdy żyje się z miesiąca na miesiąc,  od okresu do okresu, od dni płodnych do dni płodnych. Miesiąc nie ma już 30 czy 31 dni tylko 28 (i nie jest to za każdym razem luty). Każdy kolejny dzień spóźniającej się miesiączki to czas oczekiwania, nadziei i wiary, która za każdym okazywała się płonna i bezpodstawna. Smutek, przygnębienie, rezygnacja, rozżalenie, tęsknota i łzy, to uczucia, które pojawiają się regularnie co miesiąc.

Facebook