Przejdź do głównej zawartości

Nasza paczka i niepodległość. O sześciu polskich świętach


      Nie jest łatwo wytłumaczyć dzieciom co to jest niepodległość i jak jest ona ważna dla każdego narodu.  Dużo łatwiej jest im jednak wyjaśnić, że jak ktoś zajmuje bezprawnie ich terytorium to nie postępuje właściwie. 

      Jacek, wraz z paczką przyjaciół, mają w parku swoją bazę ukrytą wśród drzew. Gdy pewnego dnia do niej przychodzą zastają okazuje się, że ktoś sobie ją zawłaszczył. Chłopcy wystraszeni groźbami przeciwników uciekają do domu. Tam dziadek tłumaczy im, że nie mogą się tak łatwo poddawać i powinni walczyć o niepodległość swojej bazy. 




     W podobny sposób dziadek pomaga dzieciom jeszcze kilkukrotnie, tłumacząc im ważne kwestie w sposób dla nich najbardziej zrozumiały, czyli nawiązując do ich codziennych spraw. 

      Książka opowiada o 6 najważniejszych świętach państwowych: 11 listopada, 1 maja, 2 maja, 3 maja, 4 czerwca i 15 sierpnia. Przygody paczki przyjaciół przeplatają się tu z wyjaśnieniem kluczowych wydarzeń w historii Polski, które wiążą się z wymienionymi świętami. 




    Za egzemplarz dziękujemy:






     

Komentarze

  1. Przypomnialas mi, że gdzieś mamy naszą paczkę. Pytanie tylko gdzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dzięki Wam zmotywowałam się i znalazłam.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Pierogi z bananami

      Jadacie czasem obiady na słodko? Nam się zdarza, szczególnie w piątki. A co niech dzieci wiedzą, że zbliża się weekend :)

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Mali podróżnicy - Chiny

      Narzekałam ostatnio, że nie mam na nic czasu, ale jak Zara Traveller   ogłosiła projekt podróżniczy to jakoś nie mogłam mu się oprzeć i się przyłączyłam. A co tam, przecież nie muszę sypiać. Projekt jest dość intensywny, bo nowe posty powinny się pojawiać raz w tygodniu. Nie wiem czy dam radę pracować w takim tempie, ale przynajmniej spróbuję, choć kilka zdań może uda mi się sklecić na każdy z tematów.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Facebook