Przejdź do głównej zawartości

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

      Ciało ludzkie jest niezwykle fascynującym  "urządzeniem".  Jako napęd wystarczy mu kawałek  żółtego sera i trochę wody, a do regeneracji kilka godzin snu.


       Oczywiście jest to bardzo duże uproszczenie, nie zmienia to  jednak faktu, że ciało człowieka, jest ekscytującym "narzędziem". 

      Moje dziewczyny od dawna interesują się ludzkim ciałem. Najbardziej zawsze zajmował je układ rozrodczy, ale o inne narządy wewnętrzne także często pytają. Doskonale wiedzą gdzie znajduje się serce, płuca czy mózg i jakie są ich główne funkcje. Pewnie właśnie dlatego tak chętnie sięgnęły po nowość od wydawnictwa Egmont: Biblioteczkę Montessori - Ciało człowieka

       W poręcznym pudełku znajduje się:
- książeczka z opisanymi narządami wewnętrznymi i sposobami wykorzystania pozostałych pomocy
- dwustronny plakat z konturami ciała dziewczynki i chłopca
- 4 przezroczyste folie z głównymi układami: nerwowym, krwionośnym, kostnym i mięśniowym
- 13 kart edukacyjnych - obrazki narządów oraz ich nazwy
- 11 filcowych modeli narządów

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

       Dzieci najlepiej uczą się gdy w proces nauczania zaangażowanych jest jak najwięcej zmysłów. Dzięki pakietowi Biblioteczki Montessori - Ciało człowieka mogą teraz nie tylko zobaczyć ludzkie narządy, poczytać o nich, posłuchać informacji przekazywanych przez osobę dorosłą, ale także dotknąć ich.

       W książeczce znajdującej się w pudełku rodzice i nauczyciele odnajdą wiele inspiracji do tego jak wykorzystać do nauki przez zabawę filcowe narządy, karty z podpisami i plakat. 

       Można na przykład:
- układać filcowe narządy na makiecie dziecka
- z ułożonych narządów zabierać jeden lub kilka aby dziecko mogło odgadnąć, którego narządu brakuje
- dodawać podpisy do obrazków poszczególnych wewnętrznych części ciała
- grać w memory dopasowując obrazek narządu do podpisu
- nakładać na szablon ludzkiego ciała folie z wybranymi układami

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

       Moim dziewczynom najbardziej podoba się układanie filcowych narządów na plakacie z konturami ciała dziewczynki. Bardzo przypadło im do gustu sprawdzanie jaki narząd akurat trzymają w ręce i układanie go w odpowiednim miejscu. Przy okazji chętnie słuchały wiadomości o poszczególnych wewnętrznych częściach ludzkiego ciała, ich położenia i głównych funkcji.

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka

       Biblioteczka Montessori - Ciało człowieka to idealna pozycja dla dzieci, która w prosty, a zarazem bardzo interesujący sposób przybliża im to jak funkcjonuje ludzki organizm i zachęca do poszerzania swojej wiedzy. 

       Z serii Biblioteczka Montessori znajdują się także następujące pozycje:
- Astronomia
- Ogród
- Ptaki Europy
- Czas
- Geografia
- Przyroda
- Swiat

www.egmont.plwww.egmont.pl



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Piasek kinetyczny

      Moje dziewczynki, jak chyba większość dzieci, bardzo lubią bawić się piaskiem . Robić babki, budować zamki , a najbardziej to chyba po prostu przesypywać go z naczynia do naczynia. W zimie, nawet takiej ciepłej jak tegoroczna (pomijając oczywiście te kilka dni mrozu, to u nas temperatura cały czas jest dodatnia) nie chodzimy jednak do piaskownicy. Ale nie trzeba przecież wcale wychodzić na zewnątrz żeby móc pobawić się piaskiem.

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Postanowienia noworoczne

       Rzucę palenie.      Schudnę.      Znajdę lepszą pracę.      Zacznę oszczędzać.      Będę się zdrowo odżywiać.      Wyjadę w podróż marzeń.      Będę lepszym człowiekiem.      Będę mieć zawsze posprzątany dom.      Więcej czasu poświęcę bliskim.      Zapiszę się na siłownię.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Świąteczne ciasteczka

źródło      Święta coraz bliżej, czas zatem zabrać się za świąteczne wypieki. U nas w domu kruche ciasteczka rozchodzą się jak przysłowiowe świeże bułeczki więc musimy mieć spory ich zapas.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Dziecko na warsztat - Szkło

      W listopadzie tematem przewodnim twórczego wydania Dziecka na warsztat było szkło . Początkowo długo się zastanawiałam co mogę zrobić z dziewczynkami, ale ostatecznie stworzyłyśmy całkiem sporo fajnych rzeczy.

Facebook