Przejdź do głównej zawartości

Macedonia z dzieckiem - Skopje

Macedonia - Skopje


      Skopje - stolica Macedonii przez niektórych uważana jest za jedną z najładniejszych europejskich stolic, a przez innych za symbol kiczu.  Przeczytajcie nasze wrażenia, oglądnijcie zdjęcia i oceńcie sami.

     
     Choć Macedonia istniała już w starożytności - jako iliryjska osada - ostatecznie niepodległość odzyskała dopiero w 1991 roku. Wcześniej była ona podbijana między innymi przez imperium rzymskie i tureckie, by w XX wieku  przejść z rąk tureckich w serbskie i wejść w skład Jugosławii. Liczne wojny oraz ogromne trzęsienie ziemi z 1963 roku, które zniszczyło 80% miasta, spowodowały, że Macedończycy stanęli przed zadaniem odbudowania swojej stolicy na nowo. Odbudowane w stylu komunistycznym miasto nie robiło większego wrażenia, więc na 20 rocznicę odzyskania niepodległości postanowiono to zmienić. 

      W ramach projektu o nazwie "Skopje 2014"  główny placu miasta oraz w jego najbliższa okolica zostały odnowione.  Powstało nowe antyczne miasto. Pojawiło się bardzo dużo pomników przedstawiających ważne dla historii kraju postaci, takie jak: cesarz Justynian I, car Samuel, prawosławni święci, król Filip II, Aleksander Wielki, bohaterowie walk o niepodległość oraz pisarze i malarze.

       Każdy z pomników jest imponujących rozmiarów i wszystkie robią na prawdę niesamowite wrażenie. 

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

     Niedaleko odnowionej części miasta znajduje się duży parking, na którym zostawiliśmy samochód. Od niego już tylko kilka kroków dzieliło nas od wspaniałych pomników i mostów na rzece Wardar. Gdy tylko naszym oczom ukazało się nowe - stylizowane na stare - miasto zrobiło ono na nas duże wrażenie. Od pierwszego spojrzenia wiedzieliśmy, że zaliczymy się do grupy osób, które nie uznają Skopje za symbol kiczu. Pomniki, liczne fontanny i budynki użyteczności publicznej, także stylizowane na antyk, spodobały się nie tylko nam, ale także dziewczynkom.

      Mnie osobiście najbardziej przypadł do gustu okazały budynek muzeum archeologicznego wraz z jego wieloma greckimi kolumnami. Dziewczynki zaś zachwycały się pokaźną fontanną z czterema ogromnymi rzeźbami matek trzymających na kolanach swoje dzieci.

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - pomniki

Macedonia - Skopje - Muzeum Archeologiczne

      Po spacerze po odnowionej części miasta postanowiliśmy jednak poszukać czegoś starego, bardziej oddającego klimat starego miasta. . Udaliśmy się więc w kierunku twierdzy Skopsko Kale. Twierdza, której początki sięgają VI wieku, usytuowana jest na skalistym wzniesieniu. Po trzęsieniu ziemi z 1963 roku, w czasie którego twierdza została bardzo poważnie uszkodzona, nie została już ona odbudowana. Wejście na teren twierdzy jest możliwy, jednak jest ona zaniedbana i zarasta chwastami. Chwastami i pięknymi makami.

      Choć środkowa część twierdzy jest zniszczona i nie zachęca do spacerów, to główny mur zachowany jest w dobrym stanie i warto się nim przejść, aby zobaczyć z góry panoramę Skopje. Palące słońce, co prawda, nie ułatwiało nam zadnia, a rozgrzany kamień jeszcze potęgował wrażenie upału, ale dziewczyny dzielnie dały radę przejść przez całą trasę. Wzdłuż muru, co kilkadziesiąt metrów, usytuowane są małe wieżyczki, na które także można wejść. Niestety największa z wież, znajdująca się na końcu, była zamknięta bramą i nie była udostępniona do zwiedzania. 


Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale
Macedonia - Skopje - Twierdza Skopsko Kale

      Po zejściu z twierdzy przeszliśmy się jeszcze trochę po mieście i poszliśmy na małe zakupy. 

        Mój mąż stwierdził, że Skopje jest najładniejszą stolicą jaką do tej pory widział i chyba muszę się  z nim zgodzić - miasto robi niesamowite wrażenie. Koło monumentalnych pomników i stylizowanych na greckie budynków z pewnością nie można przejść obojętnie. Niezależnie jednak od tego czy komuś przypadnie do gustu antyk z XXI wieku, czy uzna  przebudowę miasta za zbyt przesadzoną, wydaje mi się, że każdy powinien  je zobaczyć, aby mógł wyrobić sobie własną opinię na jego temat.





Komentarze

  1. Wakacje wyglądają na bardzo udane! :) Pomimo, że wakacje z dziećmi to coś kompletnie innego niż samemu bądź w parze, tak kompletnie mi to nie przeszkadza :)
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wakacje z dziećmi nie różnią się za bardzo od tych, które mieliśmy wcześniej. Teraz jest nas tylko więcej w aucie i w namiocie, ale sposób podróżowania się nie zmienił.

      Usuń
  2. Bardzo podobało mi się w tym mieście - nie uważam, aby było kiczowate:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, przyznam, że kierunek, którego nie brałam pod uwagę, całkiem niesłusznie. Naprawdę interesujące, nie dziwię się, że uznane za jedno z najpiękniejszych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo niesłusznie, Macedonia jest warta odwiedzenia, poczekaj jeszcze na następne posty :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe miejsca. Mam kolezanki z Macedonii, ale nigdy nie myslalam, zeby wybrac sie tam na urlop :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może przemyśl to jeszcze raz, warto się wybrać do Macedonii choć na kilka dni.

      Usuń
  5. Nigdy nie kojarzyła Macedonii jako piekne miejsce i to był duży błąd!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia, bo piękne miejsca.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook