Przejdź do głównej zawartości

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

      Klocki są chyba jedną z najbardziej uniwersalnych zabawek. Bawią się nimi równie chętnie dziewczynki, jak i chłopcy. Bawią się młodsi i bawią się starsi. Bawiły się nimi dzieci sto lat temu i bawią się nimi dzieci dziś. 


       A co byście powiedzieli na klocki konstrukcyjne, które trzeba sobie samem złożyć przed użyciem?  

        Otwierając pudełko klocków konstrukcyjnych CARDBLOCKS dziewczyny natrafiły na 50 wyciętych, czekających na złożenie elementów. Każdy kartonowy klocek składa się w prostopadłościan, który można połączyć z innymi za pomocą specjalnych łączników. 

       Już samo składanie klocków to niezwykła frajda, która oderwała nawet tatę dziewczynek od telefonu, a trzeba Wam wiedzieć, że wcale nie jest to taka łatwa sprawa.

         Składanie klocków nie jest skomplikowane, dziewczyny radziły sobie z tym bez problemu. 

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

       Dzięki specjalnemu łącznikowi, który umożliwia łączenie kloców ze sobą w różnych miejscach, można z nich zbudować wiele rozmaitych, przestrzennych konstrukcji. 

      U nas pierwsze powstało krzesło, które szybko przemieniło się w królewski tron. Dziewczyny,  z pomocą taty, zbudowały także pięknego konia (który w pierwszej wersji był psem) i stół o oryginalnym kształcie, aby można było przy nim organizować uczty.

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

     Klocki cechują się kilkoma bardzo ważnymi właściwościami, są:

EKOLOGICZNE 
Klocki CARDBLOCKS są wykonane z tektury typu kraft. To włókna pierwotne celulozy pochodzące ze specjalnych upraw leśnych z domieszką makulatury. Tektura jest lekka, a przy tym niezwykle wytrzymała.  

ROZWIJAJĄ WYOBRAŹNIE 
CARDBLOCKS działają na wyobraźnię i rozwijają inwencję twórczą. Pobudzają do myślenia o formach przestrzennych – od prostych brył do złożonych konstrukcji. Uczą eksperymentowania i szukania rozwiązań, a także nieustannego przekształcania przestrzeni. Mają otwartą i elastyczną formułę. 

ŁĄCZĄ POKOLENIA 
Bawią i integrują. Zapewniają wspaniałą rozrywkę w gronie najbliższych. Budowanie konstrukcji z tekturowych klocków daje ogromną satysfakcję rodzicom, dziadkom, jak i samym dzieciom. 

POLSKI PATENT 
CARDBLOCKS to produkt oryginalny, pomysłowy i genialny w swojej prostocie. Twórcą idei jest Pan Piotr Nawracała, zawodowo zajmujący się projektowaniem nietypowych opakowań z tektury. Klocki produkowane są w Polsce z poszanowaniem dla natury.

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS

Kartonowe klocki konstrukcyjne CARDBLOCKS
       Teraz już wiecie, co możecie sprezentować swoim pociechom z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka :)


     

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Tworzymy kolory

     Wczoraj moje dzieci, a szczególnie Myszka przechodziły same siebie. Od rana były piski, krzyki, bicie i dokuczanie biednemu Fiodorkowi (naszemu kotkowi).  Myszka chyba przechodząc rano ze swojego łóżka do mojego wstała lewą nogą. Puki jedna rozrabia to da się to jakoś ogarnąć, ale jak razem zawiążą wspólny front przeciwko mamie, a zdarza się to coraz częściej, to już jest koniec świata.

Malowanie bibułą

     Tworzymy. Nadal tworzymy i bawimy się kolorami. Pamiętacie nasze malowanie rozpuszczonymi farbami ? Zastanawiałam się czym mogłybyśmy zastąpić farby? Czym mogłybyśmy jeszcze malować za pomocą wody? Bibuła! Bibuła puszcza kolor dużo szybciej niż farby, wystarczy kilka kropel wody i może powstać piękny, kolorowy obraz.

Musisz urodzić

           Rozmawiamy czasem z Myszką na różne poważne tematy. Właściwie to nasza rozmowa wygląda przeważnie tak, że ja prowadzę monolog a Myszka przytakuje. Opowiadam jej o tym, że dzieci rodzą się z brzuszka i o tym, że ja jej nie nosiłam w brzuszku, ale zawsze miałam ją w serduszku.

Wystrzałowo - Sylwestrowo, czyli tworzymy fajerwerki

     Kolejny rok dobiega końca. Wiem, że zabrzmi to bardzo banalnie, ale nie mam pojęcia kiedy to zleciało. Dopiero świętowaliśmy nadejście 2016 roku, a już nadszedł czas aby go pożegnać.

Spoza tęczy - rozpoczynamy naukę czytania na różowo

      Stało się! Rozpoczynamy! Rozpoczynamy nie tylko kolejny projekt - Spoza tęczy , ale także naukę czytania. Myszka, już od jakiegoś czasu wspomina, że chciałaby się nauczyć czytać. Nie wiem na ile jej wystarczy zapału, ale postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przynajmniej spróbować zacząć ją uczyć. A że w projekcie pierwszym kolorem jest różowy, rozpoczynamy naukę czytania na różowo.

Facebook