Przejdź do głównej zawartości

Ciasto z jabłkami i budyniem

     
    Od początku, gdy tylko dziewczynki z nami zamieszkały, towarzyszą mi we wszystkich domowych czynnościach. 

     Kiedyś łudziłam się, że jak coś same ugotują to chętniej to zjedzą :) Niestety u nas to tak nie działa, no chyba, że akurat pieczemy coś słodkiego. 

     Więc dziś przedstawiamy przepis na bardzo łatwe i bardzo smaczne ciasto z jabłkami i budyniem. 

Składniki:
  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 budynie śmietankowe bez cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki oleju
  • 4 jabłka

   
   Całe jajka (prawie całe) ubijamy na puszystą masę z cukrem.





     Następnie mieszamy mąkę z budyniem i proszkiem do pieczenia. My często zamiast budyniu śmietankowego dajemy budynie owocowe, w ten sposób mamy za każdym razem inne ciasto. Ostatnio nie miałyśmy budyniu bez cukru więc dałyśmy trochę mniej cukru i budyń z cukrem. Wyszło baaardzo słodkie, więc gdy dajecie budyń z cukrem dajcie tylko 1 szklankę cukru.



     Mąkę pomieszaną z budyniem i proszkiem do pieczenia dodajemy na przemian z olejem do masy jajecznej i znów miksujemy.


     Ostatnim krokiem jest dodanie jabłek. My często posypujemy jabłka cynamonem, co znów zmienia nam smak ciasta.


     Przekładamy ciasto do foremki i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 55 minut.


     Gotowe ciasto można dodatkowo posypać cukrem pudrem.


     U nas ciasto znika zanim zdąży dobrze wystygnąć. Smacznego.


Komentarze

  1. Super, że przepis jest opisany krok po kroku.

    Nominowałam Cię do Liebster blog award.
    Zapraszam : http://dwaplusplus.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html#more

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dziecko na warsztat - Matematyka

      Matematyka - królowa nauk . Nie mogło jej więc zabraknąć także w Dziecku na warsztat.  

Dziecko na warsztat - Pogoda

             Nowy rok szkolny, nowe wyzwania, nowa edycja Dziecka na warsztat! Gdy pojawiła się informacja o zapisach do kolejnej, trzeciej już edycji, Dziecka na warsztat, nie zastanawialiśmy się ani chwili. W tym roku dziewczynki są już nieco starsze, Myszka wykazuje coraz więcej chęci do współpracy więc mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i przy okazji dziewczynki się czegoś nauczą, ja pewnie też.

Dziecko na warsztat - Doświadczenia

     Listopad upłynął nam pod znakiem doświadczeń. Obserwowaliśmy reakcje chemiczne, uczyliśmy rodzynki skakać, zmiękczaliśmy jajko, bawiliśmy się kolorami i ogniem... a wszystko to w ramach kolejnej odsłowny Dziecka na warsztat.

Słodki smak dzieciństwa - szyszki

     Jedliście w dzieciństwie słodziutkie szyszki zrobione z dmuchanego ryżu i krówek ? Ja jadłam i doskonale pamiętam nie tylko ich smak, ale także przepis znajdujący się w książce o domowym przedszkolu. (Mam duży problem ze zlokalizowaniem tej książki, ale jak mi się uda to dołączę w tym miejscu jej zdjęcie).

Dziecko na warsztat - Astronomia

     Październikowe Dziecko na warsztat przeniosło nas do gwiazd. Bawiliśmy się astronomią , a głównie planetami. Co najważniejsze na zabawie się nie skończyło, Myszka potrafi wymienić większość planet, wiele w prawidłowej kolejności, wie na której z nich mieszkamy i że wszystkie planety krążą w okół Słońca.

Pierogi z bananami

      Jadacie czasem obiady na słodko? Nam się zdarza, szczególnie w piątki. A co niech dzieci wiedzą, że zbliża się weekend :)

Dziecko na warsztat - Geografa

      W styczniowej edycji Dziecka na warsztat króluje geografia . Na początku (we wrześniu) sądziłam, że będzie to dla mnie jeden z najłatwiejszych tematów, jednak gdy przyszło do przygotowywania zajęć dla dziewczynek okazało się że temat jest bardzo obszerny i trzeba zdecydować się na jakiś jego wycinek. Tylko jaki? Należę do osób niezdecydowanych i wolę jednak narzucone tematy :)

Kubuś Puchatek i Przyjaciele. Wielka Księga Opowieści.

      "Już pora wstać wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów. Miły, okrągły, puchaty, bo to jest mój Kubuś, Puchatek Kubuś..." Kto z nas nie zna Misia o Bardzo Małym Rozumku , o którym jest przytoczona powyższa piosenka?

Mali podróżnicy - Chiny

      Narzekałam ostatnio, że nie mam na nic czasu, ale jak Zara Traveller   ogłosiła projekt podróżniczy to jakoś nie mogłam mu się oprzeć i się przyłączyłam. A co tam, przecież nie muszę sypiać. Projekt jest dość intensywny, bo nowe posty powinny się pojawiać raz w tygodniu. Nie wiem czy dam radę pracować w takim tempie, ale przynajmniej spróbuję, choć kilka zdań może uda mi się sklecić na każdy z tematów.

Plastusiowy pamiętnik

     Mała Ania jedzie do Warszawy z rodzicami i nie spodziewa się, że w czasie tej podróży pozna małego ludzika z plasteliny, który będzie jej towarzyszył przez wiele następnych lat.

Facebook